Więcej muzyki na żywo na Greenpoincie. Polonia słucha, a muzycy cieszą się, że mają gdzie grać

2026-02-04 17:24

Na mapie polskiego Greenpointu coraz trudniej o miejsca z prawdziwą, graną na żywo muzyką. Tym bardziej wyróżnia się restauracja Retro, gdzie koncerty odbywają się regularnie już trzy razy w tygodniu. Jazz, blues i polskie przeboje tworzą mieszankę, która przyciąga zarówno Polonię, jak i lokalnych mieszkańców. Sprawdziliśmy!

Muzyka na żywo na Greenpoincie

i

Autor: Agata Drogowska Tom Tanasovski i Alex Simon; Kris Forbot

Retro Polish Restaurant and Wine Bar przy 853 Manhattan Ave na Brooklynie poszło jeszcze dalej w swojej muzycznej ofercie dla polskich i amerykańskich klientów. Już trzy razy w tygodniu można posłuchać tu za darmo muzyki. 1 lutego po godz. 6.30 pm goście restauracji mogli – bez kupowania biletów – posłuchać klimatycznej jazz session. Kameralna atmosfera, wino i bliski kontakt z muzykami stworzyły wieczór, który wielu zapamięta na długo.

Na scenie pojawili się dwaj muzycy z Greenpointu: Tom Tanasovski oraz Alex Simon. Publiczność szczególnie doceniła momenty improwizacji. – Najbardziej zapadł mi w pamięć moment, gdy zwolnili tempo i skłaniali się ku improwizacji. Wtedy muzyka wydawała się bardziej otwarta i ekspresyjna niż w pozostałej części koncertu – powiedziała nam Kamila Latała.

Muzycy z kolei doceniają możliwość tak bliskiego obcowania z publicznością. Jak podkreśla Alex Simon, miejsca, które oferują podobne wieczory, są dziś rzadkością.

Bardzo się cieszę, że w Retro jest nadal live music. Na Greenpoincie jest już coraz mniej takich miejsc. Lubimy grać z przyjaciółmi, czasami pojawia się nawet 15 muzyków

– stwierdził Simon w rozmowie z „Super Expressem”.

Muzyka staje się znakiem rozpoznawczym lokalu, który otworzył się dla klientów pod koniec maja 2025 roku, pod tym samym adresem, pod którym przez lata działała kultowa Christina’s. W stałym grafiku Retro są – prócz niedzielnych jazz session - bluesowe czwartki z koncertami od godz. 7.30 pm, a co drugi piątek królują tu polskie przeboje.

W te wieczory scenę przejmuje Kris Forbot – gitarzysta i wokalista wykonujący polskie hity z lat 80. i nie tylko. Jednym z utworów, który publiczność śpiewa razem z nim, jest „Mój jest ten kawałek podłogi”. W piątek 6 lutego Kris wystąpi w Karczmie na Greenpoincie, a 13 lutego znów zagra w Retro, która staje się punktem spotkań – dla Polonii, sąsiadów z Greenpointu i wszystkich, którzy tęsknią za prawdziwą muzyką graną na żywo.

Super Express Google News