Polski Forrest Gump dokonał niemożliwego: 50 maratonów w 50 stanach USA w 49 dni

Zrobił to! Nasz rodak, 27-letni Tomasz Sobania z Toszka na Górnym Śląsku, nazywany Polskim Forrestem Gumpem, zapisał się na kartach historii światowego biegania. W 49 dni przebiegł 50 maratonów w 50 stanach USA, bijąc rekord swojego sportowego idola, Deana Karnazesa, który jako pierwszy pokonał tę trasę w 50 dni.

Tomasz Sobania dokonał życiowego wyczynu. W sobotę, 27 czerwca, ukończył dwa maratony w New Jersey i w Nowym Jorku w ciągu jednego dnia, dzięki czemu w łącznym czasie 49 dni przebiegł 50 maratonów w 50 stanach USA. W sercu Nowego Jorku, na Times Square, Polonia zgotowała Tomaszowi huczne powitanie. Były biało-czerwone flagi, odśpiewano mu „Sto lat”, krzyczano „dziękujemy!”, a szampan lał się strumieniami. Emocje sięgały zenitu.

Wśród kibiców byli uczniowie i nauczyciele Polskiej szkoły Polish Supplementary School of Long Island w Hicksville. Aneta Kozak, dyrektor szkoły, przyznała w rozmowie z „Super Expressem”, że cała szkolna społeczność z dumą kibicowała Tomaszowi podczas tego historycznego wyzwania.

Dla naszych uczniów pan Tomasz jest wzorem wytrwałości, determinacji i odwagi. Swoją postawą pokazuje młodemu pokoleniu, że dzięki ciężkiej pracy i konsekwencji można spełniać nawet najbardziej ambitne marzenia

– powiedziała nam. Zdradziła też, że polski biegacz podpisał się na szkolnych koszulkach i dziękował za wsparcie oraz gorące kibicowanie. – Gratulujemy tego niezwykłego sukcesu i dziękujemy za inspirację dla dzieci i młodzieży polonijnej – dodała.

Polak projekt USA 50-50-50, czyli 50 maratonów w 50 stanach w 50 dni, rozpoczął 10 maja w Los Angeles, CA. W większości stanów liczyć mógł na gorący doping rodaków. Tak było choćby w Dallas, TX, czy Chicago, IL, gdzie amerykańska Polonia sprawiła mu gorące powitanie! Pierwotnie, swój wyczyn, zakończyć miał w Nowym Jorku w niedzielę 28 czerwca, jednak niemal tuż przed finałem, wraz ze sztabem zdecydowali o przyspieszeniu finału. To oznaczało przebiegnięcie dwóch maratonów – w New Jersey i Nowym Jorku – jednego dnia. Choć organizm Tomka od tygodni targany był koszmarnymi przeciążeniami mięśni, udało się. Na ostatniej prostej 29-latka wspierała mama, która przyleciała na wielki finał specjalnie z Polski.

Tomek został pierwszym człowiekiem w historii, któremu udało się przebiec 50 maratonów w 50 stanach w 49 dni. W 2006 roku, jego idol Dean Karnazes, pokonał tę trasę w 50 dni. Polski biegacz spotkał się z nim na trasie własnego biegu na słynnej Route 66! Nie był to pierwszy długodystansowy bieg Polaka. Na przełomie 2024 i 2025 roku w 139 dni przebiegł całe Stany Zjednoczone – od Central Park do San Diego. Pokonał ponad 5250 km, co odpowiada 125 maratonom. Był pierwszym Polakiem, który dokonał takiego wyczynu. W 2023 roku przebiegł z Chorzowa do greckiego miasta Marathon i z powrotem. To jednak tylko wyrywek jego wyczynów. Hasło, które Tomek często powtarza, brzmi „Możesz więcej, niż myślisz!” i właśnie tę ideę stara się pokazywać każdym swoim biegiem.