Nowy Jork jest bezpieczny jak nigdy, a przynajmniej od czasu, kiedy zaczęto prowadzić statystki przestępczości w Wielkim Jabłku. Tak przynajmniej twierdzi policja.
W tym roku NYC zanotował najmniej strzelanin i zabójstw w okresie letnim
– poinformowała w czwartek 3 września komisarz NYPD Jessica Tisch, zaledwie dzień po tym, jak sekretarz bezpieczeństwa krajowego USA Markwayne Mullin, podsumowując rezultaty operacji pod kryptonimem „Zgniłe Jabłko”, określił Nowy Jork jako „miasto trawione przestępczością”. Sekretarz stwierdził, że w ciągu 30 dni w ramach wspomnianej operacji, z ulic w całym stanie usunięto ponad 2100 najgorszych przestępców. Dodał też, że jest w stanie wysłać do miasta „zarządzanego przez socjalistycznego burmistrza” agentów FBI. Jessica Tish odpowiedziała strzałem z armaty.
Lato z najmniejszą liczbą strzelanin i zabójstw w historii
Komisarz NYPD podczas konferencji poinformowała, że między 1 czerwca a 31 sierpnia w mieście doszło do 195 strzelanin. To rekordowo niski wynik - w tym samym okresie w 2025 roku odnotowano 227 takich tragedii, co stanowiło dotychczasowy rekord. W wyniku tych blisko 200 incydentów rannych zostało 249 osób – o 44 mniej niż w rekordowym pod tym względem 2018 roku, gdy w strzelaninach raniono 293 osoby.
Co z trzecią główną kategorią najpoważniejszych przestępstw? W czasie lata w Nowym Jorku NYPD odnotowała 66 zabójstw, co sprawiło, że w zapomnienie poszedł dotychczasowy rekord z 2017 roku, gdy doszło do 78 takich tragedii.
Dane NYPD za sierpień i pierwsze osiem miesięcy roku również są rekordowe. Tylko w sierpniu policjanci odnotowali 61 strzelanin i 76 ranionych podczas nich osób – odpowiednio o 13 i 14 mniej niż w sierpniu 2025 roku. Liczba zabójstw spadła z 35 do 23.
W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku NYPD odnotowała 442 strzelaniny – o 47 mniej niż wynosił poprzedni rekord 489 z 2025 roku. Liczba ofiar postrzałów wyniosła 538, o 73 mniej niż 611 w rekordowym dotąd 2025 roku. Od początku roku doszło do 173 zabójstw – o 18 mniej niż poprzednie minimum 191 z 2017 roku.
Historyczne spadki mimo tłumów w mieście
NYPD zapewniła najbezpieczniejsze lato i pierwsze osiem miesięcy roku pod względem liczby strzelanin, ofiar strzelanin i zabójstw w historii pomiarów
– powiedziała komisarz Tisch.
Te historyczne spadki nastąpiły mimo zabezpieczania bezprecedensowej liczby dużych wydarzeń, w tym finałów NBA, Mistrzostw Świata, Sail 250 i największych w kraju obchodów 4 lipca
– stwierdziła, dodając, że bezpieczniej było też w budynkach komunalnych, gdzie w sierpniu odnotowano rekordowo niską liczbę przypadków przemocy z użyciem broni, morderstw, gwałtów i rabunków. W nowojorskim metrze z kolei w sierpniu odnotowano 163 przestępstwa w porównaniu ze 178 rok temu. Nie było wśród nich żadnego morderstwa, strzelaniny, ofiary postrzału ani gwałtu. Ogólna liczba poważnych przestępstw w sierpniu spadła o 6,6 proc. Morderstw o 34,3 proc., kradzieży samochodów o 16,2 proc., rozbojów o 13,3 proc., włamań o 9,1 proc., kradzieży kwalifikowanych o 6,5 proc., a gwałtów o 1,7 proc.
Niestety, w policyjnych statystykach widać nie tylko spadki
Nie wszędzie jednak było tak różowo. Jedną z kategorii, w której odnotowano wzrost, były ciężkie napaści – o 3,1 proc. Policja tłumaczy to recydywą – aż 263 osoby zostały aresztowane trzy lub więcej razy za ciężkie napaści, co oznacza wzrost o 205,6 proc. w porównaniu z 2018 rokiem. Drugą kategoria przestępstw z tendencją wzrostową to przestępstwa z nienawiści. Ich liczba od początku roku wrosła o 15,8 proc., było ich o 58 więcej niż rok temu. Tylko w sierpniu potwierdzono 45 takich incydentów.
Niestety pozytywny ogółem obraz nie przetrwał długo w oczach nowojorczyków, bo już w poniedziałek Labor Day – symbolicznie kończący lato - polała się krew. Cztery osoby zostały dźgnięte nożem podczas dwóch osobnych incydentów w Crown Heights. Stan jednej był krytyczny. W środę 10 września na miejscu kolejnej jatki z użyciem noża, tym razem na Manhattanie, znaleziono dwie ranione osoby, jedna z nich – 26-letni mężczyzna – nie przeżyła. Życie stracił też 18-latek postrzelony wieczorem przed swoim domem przy 160 Havemeyer St na Williamsburgu.