Było podniośle, bezpiecznie i bardzo polsko. Kościół św. Stanisława Kostki w niedzielę 20 września był sercem nowojorskiej Polonii, która spotkała się, by uczcić trzy ważne rocznice: 250-lecie Stanów Zjednoczonych, 130-lecie istnienia parafii św. Stanisława Kostki na Greenpoincie, oraz 300-lecie kanonizacji św. Stanisława Kostki. Tłum gości do zabytkowych wnętrz świątyni dostał się nieco inaczej niż zwykle, bo przez kontrolę ochrony i bramki z wykrywaczem metalu. O godz. 11 am kościół wypełnił się muzyką. Rozpoczął się koncert „Polskie Serce Ameryki” - część pierwsza, przygotowana pod kierownictwem dr. Mariusza Monczaka i Bożeny Konkiel.
Wystąpili zespół „Krakowianki i Górale”, Ensemble Viadrina w składzie: Mariusz Monczak (skrzypce), Agata Mańka (skrzypce), Maurycy Banaszek (altówka), Marta Bedkowska-Reilly (wiolonczela), Paweł Knapik (kontrabas), Patrycja Posłuszna (sopran), Wojciech Bonarowski (baryton), Nicholas Kaponyas (fortepian), Chór 250 - złożony z chórów 7. dystryktu PSAA pod dyrekcją Sabiny Nemtusiak oraz Andrzej Raczkowski na organach.
W programie zabrzmiały pieśń „Idzie Jezus”, kompozycja Mieczysława Karłowicza „Mów do mnie jeszcze”, wokaliza Wojciecha Kilara z filmu „Dziewiąte wrota” i „Ave Maria” Franza Szuberta. Na koniec kościół wypełniły dźwięki „Hymnu św. Jana - Bartłomiej Nowodworski in memoriam” Krzysztofa Niegowskiego.
Po artystycznych doznaniach przyszedł czas na najważniejszy punkt programu – mszę świętą w intencji dwóch ojczyzn mieszkających w USA Polaków, której gościem specjalnym była polska para prezydencka. Karol Nawrocki i Marta Nawrocka zostali powitani przy wejściu do świątyni przez biskupa pomocniczego Brooklynu Witolda Mroziewskiego, proboszcza parafii ks. Grzegorza Markulaka i Jerzego Leśniaka z Nowodworski Foundation.
Przywitano ich zgodnie ze staropolskim zwyczajem – chlebem i solą. Chleb był jednak wyjątkowy – na okrągłym bochnie widniał wykonany z jasnej mąki orzeł. We wnętrzu świątyni nie zabrakło z kolei wyjątkowych gestów – prezydent wpadł w objęcia 99-letniej Heleny Knapczyk, Sybiraczki i prezes Korpusu Pomocniczego Pań przy Stowarzyszeniu Weteranów Armii Polskiej w Ameryce.
250 lat temu narodziły się Stany Zjednoczone Ameryki. Razem z chórami śpiewajmy, świętujmy i sprawujmy tę dzisiejszą liturgię. Ta dzisiejsza eucharystia ma dla nas dzisiaj wyjątkowy wymiar. Dziękujmy Bogu za pokolenia kapłanów, wiernych, za rodziny, dzieci, młodych, za tych, którzy budowali te wspólnotę, przekazywali młodym pokoleniom miłość do Boga, Kościoła i ojczyzny. Dziękujmy Bogu za możliwość życia i pracy w Ameryce
– powiedział na rozpoczęcie nabożeństwa ks. Markulak.
Msza dziękczynna koncelebrowana była przez bp. Witolda Mroziewskiego. W liturgię włączył się Chór 250 przy akompaniamencie organów, wykonując pieśni kościelne i patriotyczne. Wzruszającym momentem była procesja z darami. Przeszło w niej dwóch harcerzy, dwie krakowianki, dwoje uczniów z polskiej szkoły oraz przedstawiciel Kancelarii Prezydenta. Po zakończeniu eucharystii delegacja w składzie: ks. Grzegorz Markulak, Dariusz Knapik, Janusz Grabiński, Monika Bolkun-Robert i Aleksandra Hibowski wręczyła prezydentowi okolicznościowy medal i ikonę.
Kolejnym punktem było odsłonięcie okolicznościowej tablicy, upamiętniającej trzy jubileusze, którego w przedsionku świątyni dokonała para prezydencka. Nie była to jedyna szansa na spotkanie z prezydentem Polski. Po południu Karol i Marta Nawroccy stawili się na spotkaniu z Polonią na Queensie, gdzie odbyła się m.in. ceremonia wręczenia odznaczeń państwowych.
Wizyta pary prezydenckiej w USA trwa do 23 września.