Zwłoki kobiety w słynnym parku. Została zatłuczona na śmierć

To 36-letni mężczyzna ma stać za brutalnym morderstwem, które w niedzielę wstrząsnęło mieszkańcami Manhattanu. W niedzielny poranek w Central Parku odnaleziono ciało skatowanej kobiety. NYPD zatrzymała podejrzanego i ustala motyw zbrodni.

Logo i napis NYPD na drzwiach radiowozu. O zbrodni w Central Parku i śledztwie przeczytasz na SE USA.
Autor: Onemoreimage/ Shutterstock

Makabrycznego odkrycia dokonano w niedzielę rano w drewnianej altanie w pobliżu przystani dla łodzi przy East 74th Street i East Drive. Znaleziono tam ciało kobiety. Ofiara to kobieta w wieku 63 lat, jej tożsamość nie została jeszcze ujawniona. Według źródeł policyjnych cytowanych przez „New York Post” i portalu amNY, miała liczne rany kłute na całym ciele oraz poważne obrażenia głowy. EMS stwierdził zgon na miejscu o godz. 10.03.

Miejsce zbrodni znajduje się na uboczu, zasłonięte drzewami, w pobliżu szlaku The Ramble. Jak relacjonują media, w środku i wokół altany widać było duży namiot i porozrzucane ubrania. Kobieta miała być bosa i pokryta ziemią. Funkcjonariusze NYPD dokładnie przeszukali okolice, przesłuchali świadków, którzy doskonale znali kobietę. Według ich ustaleń, 63-latka miała mieszkać w parkowej altanie i znajdować się w kryzysie bezdomności. Cytowani przez stację NY1 bywalcy parku, zapewniają, że nikomu nie wadziła. Malowała obrazy, które prezentowała na The Ramble.

Późnym wieczorem NYPD poinformowała o zatrzymaniu podejrzanego. Okazał się nim 36-letni Jonathan Robles, któremu postawiono zarzuty morderstwa i nielegalnego posiadania broni. Według informacji ABC7 to mieszkaniec schroniska dla bezdomnych zlokalizowanego w Barbour Hotel w Midtown.

Wstępne ustalenia policji wskazują na to, że 63-latka została zatłuczona kijem. Przyczyna śmierci jest jednak nadal badana przez lekarza sądowego. Śledztwo jest w toku, a policja liczy na informacje od świadków. Prosi o kontakt Crime Stoppers pod numerem 800-577-TIPS, lub przez stronę internetową crimestoppers.nypdonline.org oraz na X @NYPDTips.

Central Park jest reprezentacyjnym parkiem w środku miasta i od 160 lat przyciąga przestępców i zbrodniarzy. NYPD podaje że w szczytowym okresie na początku lat 80. w parku notowano około 1000 przestępstw rocznie, w tym kilka zabójstw. Dziś liczba przestępstw spadła poniżej 100 rocznie, a zabójstwo 63-latki jest pierwszym odnotowanym w słynnym zieleńcu w tym roku.