Uczy polonijne dzieci i zamierza przyciągnąć je na Piątą Aleję. „Polskie korzenie są powodem do dumy!”

Od 14 lat pracuje jako nauczycielka w polskiej szkole, od ponad dwóch dekad zawodowo pomaga pacjentom jako asystentka medyczna i kosmetolog, a teraz będzie reprezentować Polonię z Ocean County w New Jersey jako Marszałek Parady Pułaskiego. Agnieszka Bator podkreśla, że to wyróżnienie jest dla niej nie tylko ogromnym zaszczytem, lecz także zobowiązaniem do pielęgnowania polskich tradycji i przekazywania ich młodemu pokoleniu. W tegorocznej paradzie będzie jej towarzyszyć córka, wybrana Miss Polonia Ocean County.

„Super Express”: – Pani Agnieszko, została pani wybrana Marszałkiem Parady Pułaskiego z New Jersey. Co oznacza dla pani to wyróżnienie?

Agnieszka Bator: – To dla mnie ogromny zaszczyt i jedno z najpiękniejszych wyróżnień, jakie mogłam otrzymać od polonijnej społeczności. Traktuję je jako wyraz uznania nie tylko dla mojej działalności społecznej i pracy w polskiej szkole, ale również dla wartości, które staram się pielęgnować każdego dnia – pracy na rzecz innych, szacunku dla polskich korzeni oraz zaangażowania w życie naszej wspólnoty.

– Jak zareagowała pani, kiedy dowiedziała się o wyborze na Marszałek? Czy spodziewała się pani takiego wyróżnienia?

– Byłam bardzo wzruszona i zaskoczona. Nigdy nie angażowałam się w działalność społeczną z myślą o wyróżnieniach czy pełnieniu ważnych funkcji. Dlatego wiadomość o wyborze na Marszałek była dla mnie ogromną niespodzianką. Towarzyszyło mi poczucie wdzięczności, ale również odpowiedzialności za godne reprezentowanie Polonii z New Jersey. Los sprawił, że moja córka została Miss Polonia Ocean County. Razem będziemy z dumą reprezentować naszą polską szkołę i całą lokalną społeczność.

– Jak rozpoczęła się pani działalność w polonijnej społeczności w New Jersey?

– Moje zaangażowanie rozpoczęło się od udziału w lokalnych wydarzeniach organizowanych przez Polonię. Od 14 lat pracuję w polskiej szkole jako wychowawczyni piątej klasy. Z czasem coraz częściej włączałam się w różne inicjatywy charytatywne, kulturalne i społeczne. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, którzy swoją pracą i poświęceniem inspirowali mnie do jeszcze większej aktywności na rzecz naszej społeczności. W Polsce ukończyłam studia artystyczne, dlatego dzięki swoim umiejętnościom i talentowi mogłam również pomagać w przygotowywaniu różnych uroczystości i wydarzeń.

– Co najbardziej ceni pani w Polonii mieszkającej w New Jersey i co, pani zdaniem, wyróżnia tę społeczność?

– Najbardziej cenię jej jedność, pracowitość i gotowość do wzajemnej pomocy. Polonia w New Jersey potrafi pielęgnować polskie tradycje, a jednocześnie aktywnie uczestniczyć w życiu amerykańskiego społeczeństwa. Wyróżnia nas silne poczucie wspólnoty oraz duma z polskiego dziedzictwa.

– Od 21 lat pracuje pani jako asystentka medyczna i kosmetolog, współpracując z lekarzami chirurgii plastycznej. Jak rozpoczęła się pani droga zawodowa w tej dziedzinie?

– Od zawsze interesowała mnie medycyna i praca z ludźmi. Kiedy pojawiła się możliwość rozpoczęcia pracy w gabinecie chirurgii plastycznej, potraktowałam ją jako szansę na rozwój zawodowy. Z biegiem lat zdobywałam doświadczenie, poszerzałam wiedzę i rozwijałam swoje umiejętności. Pozwoliło mi to zbudować satysfakcjonującą karierę zawodową.

– Czego nauczyła panią ta praca?

– Przede wszystkim empatii, cierpliwości i uważnego słuchania. Każdy pacjent ma swoją historię, potrzeby i oczekiwania. Praca z lekarzami nauczyła mnie również profesjonalizmu, odpowiedzialności oraz znaczenia dobrej pracy zespołowej. To doświadczenie każdego dnia pokazuje mi, jak ważne jest indywidualne podejście do drugiego człowieka.

– Doświadczenie zawodowe, wymagające empatii, odpowiedzialności i dobrego kontaktu z ludźmi, pomaga zapewne również w działalności społecznej?

– Zdecydowanie tak.

Zarówno w pracy zawodowej, jak i społecznej najważniejsi są ludzie. Umiejętność słuchania, rozumienia różnych punktów widzenia oraz budowania relacji pomaga mi skutecznie działać i angażować się w inicjatywy służące naszej społeczności.

– A jak udaje się pani łączyć pracę zawodową, życie rodzinne oraz zaangażowanie w życie Polonii?

– Nie byłoby to możliwe bez wsparcia mojej rodziny. Staram się dobrze organizować swój czas i pamiętać o tym, co jest najważniejsze. Rodzina daje mi siłę i motywację, a działalność społeczna jest dla mnie naturalnym przedłużeniem wartości, które wyniosłam z domu.

– Jakie polskie wartości, tradycje i zwyczaje są pani szczególnie bliskie?

– Najbliższe są mi wartości rodzinne, wzajemny szacunek, uczciwość i pracowitość. Bardzo ważne są dla mnie także polskie tradycje świąteczne, pielęgnowanie języka polskiego oraz przekazywanie młodszym pokoleniom wiedzy o naszej historii i kulturze. Wierzę w ogromne znaczenie inwestowania w polską młodzież. To właśnie młodzi ludzie są naszą przyszłością i dumą.

– Dlaczego Parada Pułaskiego na Piątej Alei jest nadal ważnym wydarzeniem dla Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia?

To wyjątkowe święto naszej tożsamości i dziedzictwa. Parada przypomina o wkładzie Polaków w historię Stanów Zjednoczonych oraz daje możliwość pokazania naszej kultury milionom ludzi. Jest również okazją do integracji środowisk polonijnych i budowania dumy z naszych korzeni.

– Jak chciałaby pani zachęcić młode pokolenie Polonii do pielęgnowania polskich tradycji i większego udziału w życiu polonijnym?

– Chciałabym pokazać młodym ludziom, że polskie korzenie są powodem do dumy. Warto poznawać język, historię i kulturę swoich przodków, ponieważ daje to poczucie tożsamości i przynależności. Zachęcam młodzież do udziału w wydarzeniach polonijnych, wolontariacie oraz działalności organizacji społecznych. W takich miejscach mogą poznawać nowych ludzi, rozwijać swoje zainteresowania i odkrywać, jak wiele satysfakcji daje praca na rzecz innych.

– Jakie przesłanie jako Marszałek chciałaby pani przekazać mieszkańcom New Jersey oraz wszystkim uczestnikom tegorocznej Parady Pułaskiego w Nowym Jorku?

– Przede wszystkim chciałabym podziękować wszystkim za pielęgnowanie polskich tradycji i budowanie silnej, zjednoczonej społeczności. Życzę nam, abyśmy zawsze byli dumni z naszych korzeni, wspierali się nawzajem i przekazywali kolejnym pokoleniom wartości, które od lat jednoczą Polonię.

Niech tegoroczna Parada Pułaskiego będzie świętem radości, jedności i polskiej dumy. To piękny widok, kiedy tego dnia na Piątej Alei królują biało-czerwone barwy – symbol naszej narodowej tożsamości i naszej flagi.

Serdecznie zapraszam wszystkich rodaków do wspólnego świętowania tego wyjątkowego dnia.

Rozmawiała Agata Drogowska