Spis treści
Tradycyjnie - jak co roku - obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja na Greenpoincie rozpoczęła uroczysta święta w kościele pod wezwaniem Św. Stanisława Kostki. W wypełnionym po brzegi kościele byli obecni reprezentanci polonijnych organizacji i instytucji.
Wśród uczestników znaleźli się Konsul Generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz wraz z małżonką, komandor Albert Proszowski z Polskiej Misji Wojskowej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, 99-letnia Sybiraczka Helena Knapczyk, prezes Korpusu Pomocniczego Pań przy Stowarzyszeniu Armii Polskiej w Ameryce, prezes Polskiego Domu Narodowego Warsaw na Greenpoincie Marek Chroscielewski, polscy strażacy z FDNY na Brooklynie, dyrektor Instytutu Piłsudskiego w Ameryce i Wielka Marszałek Parady Pułaskiego 2026 roku dr Iwona Korga, Martin Borzęcki, asystent Stałego Przedstawiciela RP przy ONZ w Nowym Jorku, wicekonsul Przemysław Postolski, członkowie Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, przedstawiciele organizacji Wolność i Demokracja, harcerze i harcerki brooklińskich Szczepów, zespół Krakowiaki i Górale, dzieci i młodzież ze Szkoły im. Marii Konopnickiej i szeroko pojęta Polonia.
Uroczysta msza i patriotyczne przesłanie
Mszę celebrował proboszcz ks. Grzegorz Markulak. W kazaniu nawiązał do 1000-letniej tradycji narodu polskiego.
Historię naszego narodu od przeszło 1000 lat łączy nurt narodowo-patriotyczny, bardzo mocno związany z nurtem religijnym. To są te dwa nurty, które chcemy podkreślić podczas dzisiejszej uroczystości
– mówił do zgromadzonych w kościele. Wspomniał, że dzień uchwalenia Konstytucji zbiega się z religijną uroczystością Najświętszej Marii Królowej Polski, co uznał za kolejny dowód tych dwóch nurtów. Przypomniał też okoliczności uchwalenia konstytucji.
ZOBACZ GALERIĘ Z OBCHODÓW NARODOWEGO ŚWIĘTA 3 MAJA NA GREENPOINCIE
Jej twórcy chcieli podnieść autorytet naszego polskiego narodu w oczach świata, który to autorytet upadał z roku na rok. Widzieli wzrastające potęgę państw ościennych i nieliczenie się z Polską na arenie międzynarodowej. Chcieli przypomnieć, że Polska ma jeszcze coś do powiedzenia, że Polska jeszcze coś znaczy
- stwierdził ks. Markulak.
120 lat tradycji na Greenpoincie
Po mszy zgromadzeni przeszli w tradycyjnym pochodzie do Polskiego Domu Narodowego na Greenpoincie, aby jak co roku wziąć udział w rocznicowej akademii.
To już 120. raz z rzędu, kiedy nieprzerwanie w siedzibie Polskiego Domu Narodowego odbywa się akademia na część Konstytucji 3 Maja. Nawet w czasie pandemii akademia w wąski gronie, ale się jednak odbyła
- powiedział prezes Marek Chroscielewski na powitanie przybyłych. Chór Angelus zainicjował i wszyscy zebrani wspólnie odśpiewali hymny Polski i USA. Inwokacji dokonał i błogosławieństwa zebranym udzielił ksiądz Markulak.
Ile ludzi, ile pokoleń musiało się tutaj przez te lata pojawiać i uczestniczyć w tych obchodach
– powiedział proboszcz i przypomniał, że tym roku mija 235. rocznica uchwalenia i podpisania Konstytucji 3 Maja.
Łączy nas historia, łączy nas flaga biało-czerwona, łączy nas ta konstytucja, łączą nas wartości, które mamy, krew polska, ta tradycja, ta kultura, którą mamy. To nas łączy ponad wszelkimi podziałami politycznymi i jakimiś drobnymi różnicami poglądów. Jesteśmy wszyscy Polakami. Płynie w nas ta sama krew
- powiedział ks. Markulak i poprosił zgromadzonych o odmówienie modlitwy ks. Skargi za ojczyznę. Niedługo potem rozbrzmiały pieśni „Witaj majowa jutrzenko” oraz „Gaude Mater Polonia” w wykonaniu Chóru Angelus, a po nich został odtworzony film poświęcony historii przygotowań do uchwalenia Konstytucji w dniu 3 maja 1791 roku, przygotowany przez Uniwersytet Warszawski. Po projekcji głos zabrał konsul Sakowicz, dzieląc się refleksjami na temat pamiętnego dokumentu.
W istocie na tamten czas to był symbol aspiracji naszych rodaków, oczekiwań dokumentu, który będzie nowoczesny, sprawiedliwy, który zapewni naszemu krajowi wolność, co jednak nie do końca się to udało
– mówi, ale przyznał, że konstytucja była wtedy aktem przełomowym.
Myślę, że z tych właśnie względów, dzisiejsze święto jest okolicznością, która w tak oczywisty sposób jest obchodzona, celebrowana przez Polonię tutaj w Stanach Zjednoczonych. Nikomu z państwa nie trzeba tłumaczyć, jak istotna jest wolność, której pragnienie przekazujecie swoim dzieciom, swoim wnukom. Wiecie, że nie jest dana raz na zawsze, że zawsze trzeba stawać w jej obronie. Ciesz się, że spotykamy się wspólnie, nigdzie indziej, tylko w sercu Greenpointu, jak mówił ksiądz proboszcz, mówicie po polsku, śpiewacie po polsku, wzruszacie się po polsku. To tutaj biało-czerwona nie jest elementem dekoracji, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu, elementem codzienności. Za to i za kultywowanie polskiej tradycji jestem państwu bardzo wdzięczny. Dziękuję, że tu jesteście. Wiwat 3 maj!
- zakończył Mateusz Sakowicz.
Nie mogło zabraknąć występów. Na scenie pojawiły się zuchy i harcerze ze Szczepu Pieniny związanego z Polskim Domem Narodowym. Na finał wystąpił zespół Polish-American Folk Dance Company.
Biało-czerwona jednoczy Polonię w Nowym Jorku
Nie był to jednak koniec polonijnych uroczystości. Po uroczystej akademii goście udali się pod siedzibę Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej na McGuinness Boulvard na Greenpoincie na uroczystą celebrację Dnia Flagi. Ceremonię otworzył współorganizator wydarzenia, Grzegorz Maziarz, zapraszając zgromadzonych do odśpiewania hymnów Polski i Stanów Zjednoczonych. W trakcie „Mazurka Dąbrowskiego” uroczyście podniesiono biało-czerwoną flagę.
ZOBACZ GALERIĘ Z OBCHODÓW DNIA FLAGI NA GREENPOINCIE
Uroczystość poprowadziła Dagmara Czechura, która podkreśliła, że wydarzenie łączy obchody Dnia Flagi, rocznicy Konstytucji 3 Maja oraz Dnia Polonii i Polaków za granicą. Głos zabrali m.in. m.in. konsul Mateusz Sakowicz, proboszcz Grzegorz Markulak, Martin Borzęcki, Iwona Korga, Paweł Pachacz, były Wielki Marszałek Parady Pułaskiego Piotr Praszkowicz, marszałek Greenpointu na tegorocznej Paradzie Pułaskiego Łukasz Skrodzki oraz Jakub Staniewski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Młodzieży.
Ważnym elementem wydarzenia była część artystyczna przygotowana przez uczniów Polskiej Szkoły im. Marii Konopnickiej na Greenpoincie. Simon Waszescik wprowadził publiczność do programu, następnie Allison Grodzki zaprezentowała wiersz „Pieśń o fladze” autorstwa Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, a Anabelle Dybanowski przedstawiła utwór „Barwy ojczyste” Czesława Janczarskiego. Występy młodzieży zostały nagrodzone gromkimi brawami. Po części artystycznej odbyło się wspólne błogosławieństwo oraz pamiątkowe zdjęcie uczestników.
Dzisiejsze spotkanie jest największe i najliczniejsze w historii organizowanych z okazji Dnia Flagi. Jesteśmy dumni, że Polonia łączy się i integruje
- powiedziała nam Edyta Rzeszutko, manager oddziału PSFCU przy McGuinness.
Zachwytu nie kryła też Dagmara Czechura, znana Polonii nie tylko ze scenicznych występów wokalnych, ale doskonalące też umiejętności konferansjerki.
Wspaniałe wydarzenie, które jednoczy Polaków i Amerykanów, którzy pokochali Polskę. Ja jestem dumna, że mogłam prowadzić to wydarzenie
– zdradziła w rozmowie z „Super Expressem” Dagmara Czechura.
Spotkanie przy maszcie z Biało-Czerwoną nie zakończyło się na występach. Polonia bawiła się na prawdziwym majowym pikniku, którego atrakcją były zabytkowe oraz współczesne auta, m.in. Mały i Duży Fiat, Polonez, Nysa, Żuk i Łada. Organizatorzy zadbali o polskie przysmaki i patriotyczne gadżety, a ważnym i tradycyjnym już elementem zabawy był patriotyczny przejazd przystrojonych polskimi barwami samochodów i motocykli ulicami Greenpointu, Ridgewood i Maspeth.