Uroczysty bal Polonii z Ridgewood, poprzedzający 89. Paradę Pułaskiego, odbył się w zeszłą sobotę (18 kwietnia). W blasku świateł i przy dźwiękach poloneza, w obecności dostojnych gości, dokonał się pełen polskiej dumy i wierności polonijnej tradycji rytuał. W czasie balu zaprezentowano marszałków kontyngentu Małgorzatę i Dariusza Orzechowskich, Miss Polonię Ridgewood Joannę Baran oraz Junior Miss Polonię Alison Gorczowską.
Ceremonię prowadziła Marta Baran, mama Miss Polonii Ridgewood, która powitała gospodarzy i dostojnych gości. Wśród nich znaleźli się: Małgorzata Starzec, dyrektor Szkoły im. św. Jadwigi na Ridgewood, Agnieszka Chwatko, menedżer lokalnego oddziału Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, wicekonsul Wiktor Cichecki, Dorota i Piotr Praszkowicz, który prowadził Paradę Pułaskiego w 2024 roku, Maria i Piotr Kuźma oraz inni.
O głos poproszono dr Iwonę Korgę, Wielką Marszałek Parady Pułaskiego 2026, która szczególny nacisk położyła na rolę nauki płynącej ze znajomości historii i podtrzymywania tradycji. Podkreśliła też, że rok 2026 jest wyjątkowy - tegoroczna Parada Pułaskiego zbiega się z 250. rocznicą powstania Stanów Zjednoczonych, do czego nawiązuje też jej hasło: „Za Wolność Naszą i Waszą”. To właśnie dr Korga dokonała szarfowania nowych marszałków Ridgewood – państwa Orzechowskich, którzy zabrali głos podczas uroczystości. Przemówienia wygłosili też wicekonsul Wiktor Cichecki oraz Piotr Praszkowicz, Wielki Marszałek Parady Pułaskiego 2024.
Małgorzata i Dariusz Orzechowscy w rozmowie z „Super Expressem” przyznali, że szarfy marszałków to dla nich „wielkie wyróżnienie i wielka radość”.
Wiadomość o tym wyróżnieniu przyjęliśmy z ogromnym wzruszeniem, bo oznacza zaufanie, jakim obdarzył nas Komitet Organizacyjny Parady. Szczególnie serdecznie dziękujemy pani prezes Komitetu, Leokadii Luszczak, która reprezentuje również zarząd główny Parady Pułaskiego, oraz naszemu księdzu proboszczowi dr. Dariuszowi Blicharzowi. To dla nas naprawdę wiele znaczy
– powiedzieli nowi marszałkowie.
Po części oficjalnej Bal Marszałkowski kontyngentu Ridgewood otworzył tradycyjny polonez. Mimo braku wcześniejszych prób, taniec wypadł znakomicie, a po parkiecie z gracją i godnością poruszało się kilkadziesiąt osób. Wśród nich byli marszałkowie parady, honorowi goście, księża, przedstawiciele biznesu. Dzieci i dorośli, starsi i młodzi. Dodatkową atrakcją bali była loteria z nagrodą główną w postaci Thermomixa.
Bal był bardzo wzruszający i wyjątkowy. Przez cały wieczór towarzyszyła nam wdzięczność dla tylu znakomitych gości, którzy zaszczycili nas swoją obecnością
– przyznali nam państwo Orzechowscy, wymieniając osoby, które ich wsparły.
Nie mogę też nie wspomnieć o postawie księdza proboszcza, dr. Blicharza, który wkłada ogrom pracy w działalność naszego komitetu, wspiera nas duchowo i fizycznie podczas całych przygotowań do parady
– dodała pani Małgorzata.
Oboje podkreślili, że udany bal to zasługa wolontariuszy działających w komitecie z Ridgewood, przyjaciół i gości.
Cała nasza praca, cały ten bal nie miałyby sensu, gdyby nie przybyli ludzie, którym chciało się z nami wspólnie świętować
zwierzyli się wyraźnie wzruszeni Orzechowscy.
W tym roku Bal Marszałkowski kontyngentu z Ridgewood odbył się wyjątkowo w innej niż dotychczas lokalizacji - w audytorium Szkoły Katolickiej Notre Dame przy parafii Matki Boskiej Cudownego Medalika. W audytorium Akademii św. Macieja, gdzie tradycyjnie odbywają się bale marszałkowskie, trwa remont, więc pobliska parafia użyczyła gościny.
Państwo Orzechowscy przypomnieli, że co roku dekoracje nawiązują do hasła parady.
W 2026 roku brzmi ono ‘Za Wolność Naszą i Waszą’, niesie głębokie przesłanie historyczne i patriotyczne, odnoszące się do obu naszych krajów. Za dekoracje od lat odpowiada utalentowana pani Krystyna Suska. Każdy detal stara się dopracować pod hasło parady. Rok 2026 to 250. urodziny Ameryki, więc chcieliśmy, na miarę naszych możliwości, by dekoracja o tym przypominała. Trochę Ameryki i trochę Polski. Chodziło o podkreślenie, że nasi bohaterowie, polscy i amerykańscy: Pułaski i Kościuszko: przyczynili się do tych urodzin. Jak co roku mieliśmy portret Pułaskiego, a dodatkowo w tym roku pojawił się obok Tadeusz Kościuszko
– powiedzieli.
Ważna była też oprawa artystyczna. – Po części oficjalnej bal to także dobra zabawa. Wspaniałą atmosferę zapewnił nam zespół Blue Sky Band, w którym śpiewa nasz przyjaciel Robert Stopa i który od wielu lat wspiera naszą parafię – przypomnieli Orzechowscy, przyznając, że atmosfera i wrażenia po balu są znakomite, mimo utrudnień wynikających ze zmiany miejsca.
To było dla nas wyzwanie, bo wszystko musieliśmy dowozić. Dzień przed balem instalowaliśmy dekoracje, w dniu imprezy dowożone były przygotowane gdzie indziej przystawki i desery. Choć tegoroczna impreza była większa niż w poprzednich latach, chyba podołaliśmy wyzwaniu i wszystko udało się znakomicie
– podsumowali nowi marszałkowie.