50-letnia Polka aresztowana za kradzieże w domach klientów. „Sprzątała” biżuterię i sprzedawała

Policja z Westfield, NJ, prowadzi śledztwo, a Polonia z New Jersey i Nowego Jorku nie zostawia suchej nitki na naszej 50-letniej rodaczce. Beata B. Kucharczyk z Linden, NJ, została aresztowana pod zarzutami kradzieży. Pracująca jako sprzątaczka kobieta miała wynieść z domów klientów przedmioty o wartości ponad 100 tys. dolarów.

Radiowóz policji z Westfield. Na miniaturze obok zdjęcie z kartoteki Beaty B. O aresztowaniu Polki pisze SE USA.
Autor: Newark NJ Street Pulse, Westfield Police Department/ Facebook

W ostatnich tygodniach nie było głośniej komentowanej przez Polonię informacji z New Jersey. To sprawa Beaty B. Kucharczyk, 50-latki z Linden, której zatrzymaniem pochwaliła się policja z Westfield w New Jersey. To efekt śledztwa, które zostało wszczęte przez Wydział Dochodzeniowy Policji Westfield po licznych zgłoszeniach kradzieży gotówki, biżuterii, dokumentów osobistych oraz innych przedmiotów z kilku różnych domów w Westfield.

Kradzieże zgłaszano do Policji Westfield w okresie od 29 sierpnia do 11 września, choć w niektórych przypadkach miały one miejsce kilka miesięcy wcześniej

– poinformował Christopher Battiloro, szef policji miasteczka Westfield w New Jersey.

Ofiary tych kradzieży nie były ze sobą w żaden sposób powiązane. Detektywi szybko zidentyfikowali jako podejrzaną Kucharczyk, która miała wielokrotny, nieograniczony dostęp do wszystkich tych domów w Westfield w ramach świadczenia usług sprzątania

– dodał funkcjonariusz. Dowody znalazły się niemal same. Funkcjonariusze udokumentowali liczne transakcje, podczas których Kucharczyk sprzedawała wiele sztuk skradzionej biżuterii do sklepu w Linden. Dysponują też zdjęciami potwierdzającymi, że to właśnie Polka była sprzedającą.

50-latka została zatrzymana 23 września po długiej obserwacji jej domu przy Jefferson Avenue w Linden, na podstawie nakazu wydanego jeszcze 11 września. Kucharczyk została przewieziona do komisariatu policji w Westfield, a następnie przetransportowano ją do aresztu Union County Jail w Elizabeth, NJ. Zostanie osadzona w zakładzie karnym Essex County Correctional Facility w Newark, gdzie będzie przebywać do czasu dalszych czynności sądowych. Za przestępstwa drugiego stopnia, o które została oskarżona Polka grozi kara od 5 do 10 lat więzienia stanowego oraz grzywna w wysokości do 150 000 dolarów.

Policjanci z Westfield zaapelowali do mieszkańców miasteczka i okolic o zgłaszanie wszelkich informacji dotyczących zgłoszonych już kradzieży, ale też ewentualnych kolejnych. Proszą o kontakt z detektywem Ericiem Carrero z Komendy Policji w Westfield pod numerem telefonu 908-789-6073 lub adresem e-mailowym [email protected].

Nie wiadomo, jaki będzie odzew na ten apel, na razie w Internecie aż huczy od komentarzy, zarówno od Polaków, jak i Amerykanów. Internauci nie pozostawili na kobiecie suchej nitki, komentując skalę kradzieży, ale też wytykając to, że nasza rodaczka kompromituje Polaków w oczach Amerykanów.

– Przykre, że ludzie potrafią w jednej chwili zmarnować sobie resztę życia – napisała Bernadeta Bernadeta na facebookowej grupie Polski Nowy York.

Wstyd!

– podsumowała Eva Storm.

Pracuję w tym mieście i jest mi wstyd, że Polka tak zrobiła

– wtórowała jej Beata Moryto.

Czuję to samo… Przepaskudnie!!! I niestety ta pani zszargała opinię nam, ciężko pracującym Polkom… Większość zapewne wrzuci nas, Polki, do jednego worka z tą panią. Przykre

– dodała Beata Kumor.