Kontrola bezpieczeństwa na lotnisku nie będzie już barierą dla osób odprowadzających podróżnych. TSA uruchomiła nowy program „Gateside by TSA PreCheck”, pozwalający przejść bez biletów lotniczych przez punkty kontrolne i wejść do strefy za bramkami. Co ważne, nie trzeba będzie za to płacić.
Kto z niego skorzysta? Uczestnicy programu TSA PreCheck i posiadacze numeru KTN - Known Traveler Numbers (KTNs). Wystarczy, że na jeden do trzech dni przed planowaną wizytą na lotnisku złożą wniosek online i uzyskają elektroniczną zgodę TSA. Z taką przepustką – ważną wielokrotnie w ciągu jednego dnia kalendarzowego - będą mogły przejść przez bramkę TSA PreCheck z akceptowaną formą identyfikacji.
„Ten nowy program, jako ekskluzywna korzyść dla naszych najbardziej zaufanych podróżnych, ułatwia powrót do bramki w celu powitania i pożegnania bliskich, spotkanie się z przyjaciółmi podczas przesiadki oraz korzystanie z restauracji i sklepów w trakcie podróży, przywracając chwile, które niegdyś charakteryzowały podróże lotnicze”
– zachwala TSA na swojej stronie internetowej. Wspomnienie przeszłości nie jest bezzasadne. Możliwość odprowadzania bliskich i wchodzenia na niektóre obszary lotniska bez biletu zniknęła po atakach z 11 września 2001. Powrót starych i, według wielu pasażerów, dobrych zwyczajów będzie jednak żmudny.
Nowy program TSA nie obejmuje jednak od razu wszystkich lotnisk. Na razie na liście jest 13 portów, w tym Los Angeles International Airport (LAX), Dallas-Fort Worth (DFW), Harry Reid Internationa Airport w Las Vegas, Salt Lake City International Airport czy Detroit Metropolitan Wayne County Airport w Michigan. Brak tutaj lotnisk z Chicago czy Nowego Jorku. TSA zapowiedziała jednak rozszerzenie tego katalogu. Zastrzegła też, że korzystanie z nowego programu będzie zależne od natężenia ruchu.