Wielka zmiana na amerykańskich lotniskach 25 lat po zamachach 9/11. Nie wszyscy będą zadowoleni

Niemal 25 lat po zamachach z 11 września, które przedefiniowały zasady bezpieczeństwa na prawie całym świecie, amerykańska Administracja Bezpieczeństwa Transportu (Transportation Security Administration, TSA) przywraca dawno niewidziane na lotniskach zasady. Osoby nieposiadające biletów znów będą mogły wejść za bramki, by pożegnać bliskich czy zrobić zakupy. Nie wszyscy jednak będą zadowoleni.

Kobieta z walizką idzie w stronę terminalu lotniska. O zmianach w kontroli bezpieczeństwa TSA przeczytasz na SE USA.
Autor: Pexels.com

Kontrola bezpieczeństwa na lotnisku nie będzie już barierą dla osób odprowadzających podróżnych. TSA uruchomiła nowy program „Gateside by TSA PreCheck”, pozwalający przejść bez biletów lotniczych przez punkty kontrolne i wejść do strefy za bramkami. Co ważne, nie trzeba będzie za to płacić.

Kto z niego skorzysta? Uczestnicy programu TSA PreCheck i posiadacze numeru KTN - Known Traveler Numbers (KTNs). Wystarczy, że na jeden do trzech dni przed planowaną wizytą na lotnisku złożą wniosek online i uzyskają elektroniczną zgodę TSA. Z taką przepustką – ważną wielokrotnie w ciągu jednego dnia kalendarzowego - będą mogły przejść przez bramkę TSA PreCheck z akceptowaną formą identyfikacji.

„Ten nowy program, jako ekskluzywna korzyść dla naszych najbardziej zaufanych podróżnych, ułatwia powrót do bramki w celu powitania i pożegnania bliskich, spotkanie się z przyjaciółmi podczas przesiadki oraz korzystanie z restauracji i sklepów w trakcie podróży, przywracając chwile, które niegdyś charakteryzowały podróże lotnicze”

– zachwala TSA na swojej stronie internetowej. Wspomnienie przeszłości nie jest bezzasadne. Możliwość odprowadzania bliskich i wchodzenia na niektóre obszary lotniska bez biletu zniknęła po atakach z 11 września 2001. Powrót starych i, według wielu pasażerów, dobrych zwyczajów będzie jednak żmudny.

Nowy program TSA nie obejmuje jednak od razu wszystkich lotnisk. Na razie na liście jest 13 portów, w tym Los Angeles International Airport (LAX), Dallas-Fort Worth (DFW), Harry Reid Internationa Airport w Las Vegas, Salt Lake City International Airport czy Detroit Metropolitan Wayne County Airport w Michigan. Brak tutaj lotnisk z Chicago czy Nowego Jorku. TSA zapowiedziała jednak rozszerzenie tego katalogu. Zastrzegła też, że korzystanie z nowego programu będzie zależne od natężenia ruchu.