Poznali się na portalu społecznościowym i zachwycają twórczością. „Złota Linia” wkracza na Greenpoint

2026-04-16 23:05

Greenpoint znów mówi po polsku, przynajmniej w świecie sztuki. Już 20 kwietnia w galerii Fine Art Corner na Brooklynie rusza druga nowojorska wystawa międzynarodowej grupy artystycznej „Złota Linia”. Tym razem artyści zaskakują formą, wszystkie prace mieszczą się w miniaturowym formacie!

Ekspozycja zatytułowana „Miniatures by the Golden Line in New York” potrwa do 13 czerwca i zapowiada się jako jedno z ciekawszych wydarzeń artystycznych tej wiosny na Greenpoincie. Na ścianach galerii przy 680 Manhattan Avenue zobaczymy obrazy, grafiki, rysunki, kolaże i pastele, ale w nietypowej, kameralnej skali. Każda praca nie przekracza wymiarów 13 na 18 centymetrów.

To format, który odpowiada możliwościom wysyłkowym Poczty Polskiej, ale jednocześnie stawia przed artystami wyjątkowe wyzwanie

– podkreśla kurator wystawy Janusz Skowron, który sam również prezentuje na niej swoje prace.

W wydarzeniu bierze udział aż 23 twórców, wśród nich m.in. Barbara Gałczyńska, Wiesława Weijs, Anna Baran, Marta Zajączyńska-Kowalska, Małgorzata Anita Werner, Tina Wieczorek, Joanna Jasiewicz-Witczak czy Mirosław Krzyśków. To mieszanka doświadczenia i świeżości, od uznanych artystów po tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją drogę twórczą.

Historia „Złotej Linii” jest równie niezwykła, jak jej sztuka. Wszystko zaczęło się w 2008 roku na portalu GoldenLine, gdzie grupa pasjonatów dyskutowała o sztuce i prezentowała swoje prace. Rok później odbyło się pierwsze spotkanie „na żywo”, które zaowocowało wystawą w Mszanie Dolnej w Małopolsce. Sukces wydarzenia sprawił, że od tamtej pory pełni twórczej energii artyści ze „Złotej Linii” zorganizowali aż 29 wystaw, prezentując swoje prace w Polsce i za granicą, m.in. w Warszawie, Krakowie, Pradze, Ostrawie oraz Nowym Jorku.

Twórcy grupy od początku kierują się jedną ideą, że sztuka powinna być dostępna dla każdego, nie tylko w wielkich metropoliach. Dlatego często organizują wystawy w mniejszych ośrodkach, gdzie kontakt ze sztuką bywa ograniczony. Tym razem jednak wracają do jednego z najważniejszych centrów kultury na świecie i robią to w wielkim stylu, choć w małym formacie.

To symboliczna „majówka artystyczna” w Ameryce

– mówi Janusz Skowron. - Prace są piękne, profesjonalne i pełne emocji. Każda z nich to mały świat zamknięty w niewielkiej przestrzeni – dodaje.

Wystawa w Fine Art Corner to już druga prezentacja grupy w Nowym Jorku. Pierwsza odbyła się w 2016 roku w A.R. gallery i spotkała się z dużym zainteresowaniem. Tym razem „Złota Linia” również może zachwycić nowojorską publiczność, bo jak się okazuje, wielka sztuka nie potrzebuje wielkiego formatu.

Super Express Google News