„Super Express”: – Panie Pawle, został pan wybrany Marszałkiem Parady Pułaskiego z Borough Park i parafii św. Franciszki de Chantal. Co ten tytuł dla pana oznacza?
– To dla mnie ogromny zaszczyt i jedno z największych wyróżnień w moim życiu. Przyjmuję ten tytuł z wielką pokorą i wdzięcznością. Traktuję go nie tylko jako osobiste wyróżnienie, ale przede wszystkim jako wyraz uznania dla całej naszej wspólnoty parafialnej i Polonii z Borough Park.
Z parafią św. Franciszki de Chantal jestem związany już od 21 lat. W 2015 roku wstąpiłem do Ochotniczej Straży Pożarnej działającej przy naszej parafii, a od 2025 roku pełnię zaszczytną funkcję jej komendanta. Dlatego tegoroczna funkcja marszałka ma dla mnie szczególne znaczenie. Z dumą reprezentuję naszą parafię, Polonię z Borough Park oraz Ochotniczą Straż Pożarną przy parafii św. Franciszki de Chantal.
– W jaki sposób dowiedział się pan o tym wyróżnieniu i jakie emocje towarzyszyły panu w tej wyjątkowej chwili?
– O wyborze na marszałka dowiedziałem się po zakończeniu ubiegłorocznej Parady Pułaskiego, podczas spotkania przy naszej parafii. Byłem bardzo zaskoczony, a jednocześnie ogromnie wzruszony. To był moment, którego na pewno nigdy nie zapomnę. Oficjalne szarfowanie mnie jako Marszałka parafii św. Franciszki de Chantal odbyło się 17 czerwca podczas uroczystej mszy świętej. Eucharystii przewodniczyli nasi lokalni duszpasterze. Była to wyjątkowa i bardzo podniosła uroczystość dla całej naszej wspólnoty. Ogromnym zaszczytem było dla mnie również to, że aktu nałożenia szarfy dokonała Wielka Marszałek Parady Pułaskiego 2026, dr Iwona Korga. To był niezwykle wzruszający moment, który na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Jeszcze bardziej uświadomił mi odpowiedzialność związaną z reprezentowaniem naszej parafii, Polonii z Borough Park oraz Ochotniczej Straży Pożarnej.
– Borough Park ma bogatą polską historię. Jak opisałby pan dzisiejszą polską społeczność, skupioną wokół parafii św. Franciszki de Chantal?
To społeczność ludzi pracowitych, uczciwych i bardzo przywiązanych do rodziny, wiary oraz polskich tradycji. Choć żyjemy daleko od ojczyzny, staramy się pielęgnować nasz język, kulturę i wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie. Cieszę się, że nasza parafia jest miejscem, w którym spotykają się zarówno osoby mieszkające tutaj od wielu lat, jak i przedstawiciele młodszego pokolenia, którzy chcą poznawać swoje polskie korzenie.
– Jaką rolę odgrywa parafia św. Franciszki de Chantal w życiu Polonii?
– Parafia jest sercem naszej społeczności. To miejsce modlitwy, spotkań, wzajemnej pomocy i budowania więzi między ludźmi. Dzięki zaangażowaniu naszych duszpasterzy, księży pallotynów, parafia nieustannie tętni życiem. Bardzo ważnym elementem naszej wspólnoty jest również Polska Szkoła Dokształcająca im. Generała Kazimierza Pułaskiego. To miejsce, w którym dzieci uczą się języka polskiego, historii oraz naszej kultury. Szkoła jest zawsze gotowa do współpracy i aktywnie uczestniczy w życiu parafii oraz całej Polonii. To dzięki takim inicjatywom możemy przekazywać nasze wartości kolejnym pokoleniom.
– Parada Pułaskiego od wielu lat jednoczy Polonię z Nowego Jorku i okolic. Dlaczego warto co roku maszerować Piątą Aleją?
Parada Pułaskiego to coś więcej niż marsz ulicami Nowego Jorku. To piękna tradycja i wyjątkowa okazja do pokazania, że jesteśmy dumni ze swojego pochodzenia. To dzień, w którym tysiące Polaków spotykają się, aby wspólnie świętować swoją historię, kulturę i tożsamość.
– Co chciałby pan szczególnie podkreślić jako marszałek?
– Chciałbym podkreślić znaczenie wiary, rodziny, patriotyzmu, tradycji oraz służby drugiemu człowiekowi. Jako komendant Ochotniczej Straży Pożarnej wiem, jak ważne są odpowiedzialność, wzajemna pomoc i jedność. Wierzę, że właśnie te wartości budują silną Polonię.
– Czy pamięta pan swoją pierwszą Paradę Pułaskiego?
– Doskonale pamiętam atmosferę dumy i wzruszenia. Widok tysięcy biało-czerwonych flag i ludzi, którzy z radością manifestują swoje polskie korzenie, pozostaje w pamięci na całe życie. To wydarzenie pokazuje siłę i jedność naszej społeczności.
– Jak zamierza Pan zachęcić mieszkańców Borough Park do udziału w tegorocznej paradzie?
– Serdecznie zapraszam wszystkich: dzieci, młodzież, rodziców i seniorów. To święto całej Polonii. Szczególnie cieszy mnie fakt, że w tym roku po raz pierwszy w historii naszej parafii będzie nam towarzyszyć Miss Polonia – Patrycja Poliwka. To piękny moment dla naszej wspólnoty i dowód na to, że również młode pokolenie z dumą angażuje się w życie Polonii.
– Przekazywanie polskich tradycji dzieciom i młodzieży urodzonym w Stanach Zjednoczonych jest dla pana ważne?
To jedno z naszych najważniejszych zadań. Nasze dzieci powinny znać język polski, historię i kulturę swoich przodków. Dlatego tak ważną rolę odgrywają Polska Szkoła Dokształcająca im. Generała Kazimierza Pułaskiego oraz działalność naszej parafii. To właśnie tam młode pokolenie uczy się, kim jest i skąd pochodzą jego korzenie.
– Co najbardziej jednoczy dziś Polonię?
– Myślę, że przede wszystkim wspólne wartości: wiara, rodzina, język, historia i kultura. Bardzo ważne są również wspólne wydarzenia, takie jak Parada Pułaskiego, ponieważ pokazują one, że mimo upływu lat nadal potrafimy być razem.
– Parada odbywa się na Piątej Alei. Jakie znaczenie ma dla pana możliwość reprezentowania Polaków właśnie tam?
– To dla mnie ogromny zaszczyt. Tegoroczna parada ma wyjątkowy wymiar, ponieważ odbywa się w roku obchodów 250-lecia Stanów Zjednoczonych. Możliwość maszerowania Piątą Aleją właśnie w takim roku jest wydarzeniem historycznym. To również doskonała okazja, aby przypomnieć o ogromnym wkładzie Polaków w historię Ameryki. Generał Kazimierz Pułaski i generał Tadeusz Kościuszko należą do bohaterów, którzy walczyli o wolność Stanów Zjednoczonych. Ich odwaga i poświęcenie są symbolem wartości, które do dziś pozostają aktualne. Chciałbym, aby tegoroczna parada była także przypomnieniem dla młodego pokolenia, że Polacy odegrali ważną rolę w budowie Ameryki i że możemy być z tego naprawdę dumni.
– Czego życzyłby pan polskiej społeczności w Borough Park na najbliższe lata?
– Przede wszystkim życzę jedności, zdrowia i wzajemnego szacunku. Chciałbym, aby nasza społeczność nadal się rozwijała, a młode pokolenie z dumą pielęgnowało polskie tradycje. Dziękuję naszym drogim księżom ze Zgromadzenia Księży Pallotynów za ich codzienną pracę i troskę o naszą wspólnotę. Wierzę, że razem będziemy nadal budować silną Polonię, pielęgnować nasze dziedzictwo oraz przekazywać je kolejnym pokoleniom. Jestem dumny, że od 21 lat mogę być częścią tej wyjątkowej parafii i służyć naszej wspólnocie jako parafianin, komendant Ochotniczej Straży Pożarnej, a w tym roku również jako Marszałek Parady Pułaskiego Kontyngentu Borough Park na Brooklynie.
Rozmawiała Agata Drogowska