Nagły zwrot w poszukiwaniach! Odnaleziono kurtkę zaginionego górala spod Chicago

2026-01-23 14:37

Niepokój bliskich zaginionego 47-letniego Marka Sądelskiego z Downers Grove pod Chicago nie maleje. Wręcz przeciwnie! 47-latek o polskich korzeniach 9 stycznia wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Służby potwierdziły odnalezienie jego kurtki w pobliżu zbiornika retencyjnego.

Mark Sądelski zaginął pod Chicago

i

Autor: archiwum prywatne, policja/ Canva.com
  • Kolejny dzień poszukiwań 47-letniego Marka Sądelskiego z Downers Grove.
  • Odnaleziono jego kurtkę przy lokalnym stawie, co wzmogło obawy bliskich zaginionego.
  • Czy ten przełom pomoże w jego odnalezieniu?

To odkrycie wzmogło jeszcze bardziej obawy rodziny Marka Sądelskiego. Przy stawie w okolicy 7300 Woodward Avenue odnaleziono kurtkę. Wiadomo, że należy do zaginionego 47-latka.

Mama Marka, a moja ciocia, w środę przed południem pojechała potwierdzić, że należy do niego. Znaleziono ją przy stawie niedaleko jego domu

– powiedziała w rozmowie z „Super Expressem” kuzynka zaginionego Dorota Sądelska. Po przełomowym odkryciu, policjanci i strażacy rozpoczęli przeszukiwanie stawu znajdującego się zaledwie kilka minut drogi od domu Sądelskiego. Akcja została jednak przerwana z powodu zimowych warunków, które z godziny na godzinę robiły się coraz bardziej niebezpieczne.

Niestety czas odgrywa kluczową rolę w poszukiwaniach – tym bardziej, że mężczyzna cierpi na schorzenie, które „naraża go na niebezpieczeństwo” – a od zaginięcia minęło już kilka dni. Według ustaleń śledczych, Sądelski opuścił swój dom w okolicach skrzyżowania Woodward Avenue i 71st Street w Downers Grove 9 stycznia, najprawdopodobniej pieszo. Żadna z pobliskich kamer monitoringu nie zarejestrowała jego dalszej drogi.

Pani Dorota zaznaczyła, że jego zniknięcie jest całkowicie sprzeczne z jego charakterem i codziennymi nawykami. Nigdy nie wychodził z domu bez telefonu, portfela czy dokumentów. Jego bliscy nie tracą jednak nadziei.

Wierzę, że wciąż jest z nami. On przeszedł przez wiele, ale w końcu jest Sądelskim, jest silny

– powiedziała nam w czwartek 22 stycznia wieczorem Dorota Sądelska, pokazując wspólne zdjęcie z Markiem z dzieciństwa. - On zawsze był dla mnie kimś wyjątkowym i specjalnym – przyznała. Zdradziła też, że tata 47-latka „jest chory ze zmartwienia” i od kilku dni nie śpi.

Mark Sądelski ma ok. 180 cm wzrostu, waży około 125 kg, ma zielone oczy i nosi okulary. W dniu zaginięcia ubrany był w ciemnoszarą kurtkę, ciemne dżinsy oraz buty marki Skechers. Policja sprawdza różne tropy, przeszukuje różne miejsca, jednak wciąż bez rezultatów. Służby proszą o pomoc każdego, kto mógł widzieć Marka Sądelskiego po 9 stycznia lub posiada jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu. Nawet drobny szczegół może okazać się kluczowy. Mieszkańcy USA mogą zgłaszać informacje pod numery alarmowy 911 lub do policji w Downers Grove: (630) 434-5600.

Super Express Google News