Pomysł Donalda Trumpa, by Stany Zjednoczone przejęły Grenlandię, wywołał burzę. Czy Ameryka ma chrapkę na duńską wyspę? Jak wynika z sondażu agencji Reutera i firmy Ipsos, tylko 17 proc. Amerykanów popiera ten kontrowersyjny plan. Aż 47 proc. jest przeciwko! Niektóre odpowiedzi ankietowanych mogą zdumiewać. Choć temat od kilku tygodni elektryzuje świat, to aż 20 proc. ankietowanych w ogóle nie słyszało o pomyśle przejęcia największej na świecie wyspy.
CZYTAJ TEŻ: Trump wycofał USA z 66 organizacji! „Krew, pot i skarby amerykańskiego narodu, a prawie nic w zamian”
Świat tymczasem z zapartym tchem śledzi kolejne wypowiedzi administracji USA. Nie brak rozważań nad realnością scenariusza rodem z filmu akcji, w którym amerykańska armia wkracza na Grenlandię. O to też zapytali ankieterzy. Dla części osób najbardziej szokujący może być fakt, że 4 proc. respondentów uważa, że użycie siły militarnej przez USA w celu przejęcia Grenlandii byłoby dobrym pomysłem! Innych uspokoi to, że zdecydowana większość – aż 71 proc. – ocenia takie rozwiązanie negatywnie. Aż 66 proc. respondentów obawia się też, że starania USA o zajęcie Grenlandii zaszkodzą relacjom w ramach NATO i stosunkom Waszyngtonu z europejskimi sojusznikami.
ZOBACZ GALERIĘ: Donald Trump żąda rekordowego budżetu obronnego. 1,5 biliona dolarów na "wojsko marzeń"
Czy Donald Trump jest gotów poświęcić dobre stosunki z sojusznikami dla realizacji swojego kontrowersyjnego planu? Dowiemy się w najbliższych godzinach. Wiceprezydent USA J.D. Vance i sekretarz stanu Marco Rubio mają w środę 14 stycznia rozmawiać w Białym Domu z ministrami spraw zagranicznych Danii i Grenlandii, Larsem Lokke Rasmussenem i Vivian Motzfeldt. We wtorek 13 stycznia premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen oświadczył, że gdyby mieszkańcy wyspy mieli wybierać między Stanami Zjednoczonymi a Danią, to woleliby być częścią Królestwa Danii.
Prezydent USA od kilku tygodni rzuca coraz ostrzejsze deklaracje o potrzebie przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Podkreślał m.in., że przejęcie wyspy przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa zarówno USA, jak i samej Grenlandii, któremu – według Trumpa – mogą w bliskiej przyszłości zagrozić Rosja i Chiny.
„NATO stanie się o wiele groźniejsze i skuteczniejsze z Grenlandią w rękach Stanów Zjednoczonych”
– napisał z kolei w środę 14 stycznia na swojej platformie Truth.
„Cokolwiek innego jest nie do przyjęcia”
- podkreślił Donald Trump.
Badanie przeprowadzono online w całych Stanach Zjednoczonych na reprezentatywnej próbie 1217 dorosłych Amerykanów. Co ciekawe, Reuters podkreśla, że w stosunku do podobnego badania sprzed roku, na stałym poziomie pozostaje liczba respondentów, którzy opowiadają się za „użyciem przez USA siły militarnej, by zdobyć nowe terytoria, jak Grenlandia czy Kanał Panamski”. W badaniu ze stycznia 2025 r. z takim stanowiskiem zgodziło się 9 proc. badanych, a w tegorocznym – 10 procent.