Miłość, emigracja i muzyka. „Arna” zachwyciła nowojorską publiczność

Muzyka, emocje i niezwykła opowieść o poszukiwaniu wolności. Kameralny musical „Arna” Joanny Staneckiej i Zbigniewa „Zibby’ego” Krebsa, zaprezentowany 17 października w Centrum Polsko-Słowiańskim na Greenpoincie, spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności. Widzowie byli pod wrażeniem talentu artystów, oryginalnej muzyki i historii, która skłania do refleksji nad życiem, miłością i emigracją. Artyści kontynuują swoją amerykańską trasę, więc przed publicznością szansa na kolejne zachwyty.

Czy można wyemigrować z własnego życia? Czy zmiana kraju, otoczenia, a nawet tożsamości pozwala człowiekowi uwolnić się od przeszłości? Takie pytania stawia „Arna”, autorski musical kameralny, w którym teatr spotyka się z rockiem, bluesem, jazzem i poezją. W sobotę 17 października publiczność zgromadzona w Centrum Polsko-Słowiańskim przy 177 Kent Street na Brooklynie miała okazję zobaczyć wyjątkowe przedstawienie stworzone przez Joannę Stanecką i Zbigniewa „Zibby’ego” Krebsa.

Tytułowa Arna to kobieta poszukująca własnego miejsca w świecie. Przemierza kolejne etapy życia, doświadcza miłości, rozczarowań i samotności. Próbuje odnaleźć niezależność, uwolnić się od oczekiwań innych i rozpocząć wszystko od nowa. Historia rozgrywa się w muzycznej atmosferze inspirowanej Harlemem lat 30. XX wieku. Bluesowe i rockowe kompozycje, przejmujące teksty oraz ekspresyjna interpretacja Joanny Staneckiej tworzą opowieść, która jest jednocześnie bardzo osobista i uniwersalna.

Dla polonijnej publiczności temat emigracji ma szczególne znaczenie. Twórcy pokazują jednak, że emigracja nie musi oznaczać wyłącznie przekroczenia granic państwowych. Może być również wewnętrzną podróżą człowieka, który próbuje odnaleźć siebie.

Brawa, gratulacje i zachwyt publiczności

Publiczność nie kryła uznania dla artystów.

Wspaniały koncert. Jestem pod ogromnym wrażeniem artystki, jej talentu oraz historii, którą opowiada podczas występu

– podkreślił dr Henryk Cioczek, którego spotkaliśmy wśród publiczności w CPS. Równie entuzjastycznie spektakl ocenił Adam Olczyk.

Jestem pod wielkim wrażeniem po obejrzeniu spektaklu pani Joanny. Wspaniały występ, gratuluję!

– powiedział.

Iwona Hemej, miłośniczka opery, teatru, musicali i muzyki, żartowała z kolei, że pomimo wielu lat uczestniczenia w wydarzeniach kulturalnych, artyści zdołali ją zaskoczyć.

Wiele w życiu już widziałam i czasami wydaje mi się, że nic już mnie nie zaskoczy, że wszystko zostało wymyślone i jest powtarzalne. A jednak „Arna” mnie zaskoczyła i jestem pod ogromnym wrażeniem, przede wszystkim talentu twórców, Joanny i Zibbiego. Świetne teksty, świetna muzyka, porywający głos Joanny

– podkreśliła Iwona Hemej. Jak przyznała, już wcześniej interesowała się projektem i bardzo chciała zobaczyć go na scenie. Przedstawienie nie tylko spełniło jej oczekiwania, ale pozostawiło niedosyt.

Kiedy po półtorej godziny masz wrażenie, że minęło zaledwie 15 minut i chcesz więcej, to dla mnie oznacza tylko jedno: to, co zobaczyłam, było cholernie dobre

– dodała z entuzjazmem.

Podobne wrażenia miała Krystyna Dura, która podkreśliła niezwykłą energię i oryginalność występu.

Absolutnie wspaniały, bardzo energetyczny i wyjątkowy występ. Gratulacje dla Joanny Staneckiej i Zibby'ego Krebsa. Brawo!

– stwierdziła Krystyna Dura.

Joanna Stanecka i Zibby Krebs – artystyczny duet pełen energii

Za sukcesem „Arny” stoi współpraca dwojga artystów, którzy połączyli swoje doświadczenia teatralne i muzyczne. Joanna Stanecka jest aktorką, wokalistką i autorką tekstów. W przedstawieniu odpowiada za libretto, reżyserię, kostiumy i koncepcję sceniczną. Jest także jego główną bohaterką, prowadząc widzów przez kolejne rozdziały emocjonalnej opowieści.

Zbigniew „Zibby” Krebs, gitarzysta i kompozytor, stworzył muzykę i aranżacje. Jego kompozycje nie są jedynie ilustracją wydarzeń scenicznych. Stają się integralną częścią historii, podkreślając emocje bohaterki i nadając spektaklowi wyjątkowy charakter. Artyści swobodnie poruszają się między różnymi gatunkami muzycznymi. Rockowa ekspresja spotyka się tutaj z bluesową melancholią, a poetyckie teksty z dynamicznym brzmieniem gitary.

„Arna” miała swoją premierę 30 sierpnia 2026 roku w Bochum w Niemczech. Następnie artyści prezentowali spektakl między innymi w Londynie, a w październiku przyjechali ze swoim projektem do Stanów Zjednoczonych.

Przed nami kolejne występy

Nowojorski występ na Greenpoincie nie był jedyną okazją do spotkania z Joanną Stanecką i Zibbym Krebsem. W niedzielę, 18 października, duet zaprezentował w RIVAA Gallery na Roosevelt Island program „Address: Love. Sender: Unknown”, łączący fragmenty „Arny”, autorskie utwory oraz pieśni Stanisława Moniuszki we współczesnych aranżacjach. To jednak nie koniec.

Przed artystami kolejne koncerty w Stanach Zjednoczonych. W piątek, 23 października, o godz. 20 wystąpią w Piwnicy u dziadka (9150 Academy Rd, Filadelfia, PA 19114), 24 października o godz. 19 w Audytorium Parafii Św. Kostki (109 York Avenue, Staten Island, NY 10301), 25 października o godz. 17 w MM Art Gallery Lupinski (111 Lester St, Wallington 07057 NJ), a 4 listopada o godz. 18 w siedzibie Kosciuszko Foundation (15 East 65th Street, New York. NY 10065).