„Super Express”: – Jak profesor ocenia inicjatywę utworzenia filii Klubu Inteligencji Katolickiej w Chicago?
Prof. Mieczysław Ryba: – Jest to bardzo cenny projekt łączący rodaków w kraju nad Wisłą z Polonią w USA. Dzięki temu będziemy mieć okazję wymieniać myśli, poglądy oraz szerzyć naszą kulturę narodową. Polonia musi żyć tym, czym żyje Polska. Współpraca ta może być ogromnie owocna dla obu stron. Ale nie będzie to jej początek, bo chicagowskie środowiska katolickie są bardzo aktywne i współpracowaliśmy z nimi już wcześniej przy okazji projektów. Mamy nadzieję, że chicagowska filia będzie gromadzić Polonię z całej Ameryki. Mamy też nadzieję, że chicagowski KIK będzie silnie promować swoją markę w mediach społecznościowych.
– Jak pan profesor postrzega wysiłki na rzecz zachowania narodowej tożsamości poza granicami kraju?
– Różnie to wygląda w różnych miejscach na świecie, uważam, że Polonia ma szansę zachować swoją tożsamość tam, gdzie jest mocno związana z kościołem katolickim, bo to jest część naszej kultury. My jako KIK będziemy się starali, żeby ludzie żyjący na emigracji mogli jeszcze głębiej doświadczać bycia Polakami i polskości, bo to jest naprawdę wielka rzecz.
– To jest cel dla filii, a jak ogółem zdefiniowałby pan misję Klubu Inteligencji Katolickiej w Lublinie?
– Nawiązujemy do nauczania społecznego Kościoła, którego źródła znajdują się w encyklice papieża Leona XIII „Rerum Novarum”. Nasz założyciel, prof. Czesław Strzeszewski, należał do najwybitniejszych znawców Katolickiej Nauki Społecznej, był jednym z najbliższych współpracowników prymasa Wyszyńskiego. Myśl Prymasa jest ciągle obecna w naszej refleksji naukowej i popularyzatorskiej. Mamy do czynienia z poważnymi wyzwaniami w historii naszej ojczyzny, bo nasza kultura i państwo są w kryzysie. Jednym z zadań członków KIK jest to, by uratować wszystko, co jest klasyczne, normalne i związane z polską tradycją i z porządkiem natury.
– Co wyróżnia KIK na tle innych środowisk katolickich i intelektualnych w Polsce?
– Na pewno jesteśmy środowiskiem, które nie wstydzi się polskiej tożsamości kulturowej, jesteśmy z niej dumni. Hasło Polak-katolik nie jest dla nas pustym sloganem, ale definiuje naszą wspólnotę narodową na najwyższych piętrach ducha. Członkiem naszego zarządu jest między innymi rektor Akademii Zamojskiej profesor Paweł Skrzydlewski, uczeń Mieczysława Alberta Krąbca, twórcy lubelskiej szkoły filozoficznej. Na poziomie intelektualnym jest to coś, co nas wyróżnia. Kultywujemy też tradycje Kardynała Stefana Wyszyńskiego, czyli powiązanie naszej kultury narodowej z katolickim duchem.
– Myśl katolicka to główny fundament KIK?
– W dobie chaosu trzymamy się naszych wartości chrześcijańskich i kultury katolickiej w dziedzinie etyki, widzenia świata religii. Przywiązanie do Kościoła katolickiego a także patriotyzm to najważniejsze cechy naszego środowiska. W sytuacji zagrożenia duchowego narodu, wszechobecnej rewolucji kulturowej, w sytuacji potęgujących się prób zniszczenia naszej chrześcijańskiej i narodowej tożsamości, sięgamy do najgłębszych pokładów myśli filozoficznej szkoły tomistycznej, teologicznej oraz politycznej. Niezwykle ważne jest również zgłębianie dorobku prymasa Wyszyńskiego, Romana Dmowskiego, Feliksa Konecznego, Mieczysława A. Krąpca i innych.
– Filia w Chicago to dowód na rozwój waszego środowiska. Jak jeszcze rozwijacie działalność?
– Pojawiliśmy się mocno w mediach społecznościowych, nasze podcasty trafiają na różne platformy, gdzie mamy milionowe wyświetlenia i to oddziaływanie jest coraz szersze i jest duże zainteresowanie. Tak też docieramy do młodzieży. Przekazujemy treści klasyczne, i to młodzież głównie obsługuje nasze media społecznościowe.
– KIK współpracuje też z uczelniami, środowiskami akademickimi i z lokalnymi instytucjami. Jak wygląda ta współpraca?
– Wielu naszych działaczy to profesorowie KUL z różnych dziedzin i wielu też działa w samorządach lokalnych. Współpracujemy z samorządami. Ja sam jestem profesorem nauk humanistycznych, profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, członkiem Kolegium IPN, a od 2024 przewodniczącym Sejmiku Województwa Lubelskiego.
Rozmawiała Marta J. Rawicz