Instytut Pileckiego otworzył drzwi w Nowym Jorku. Polska instytucja w sercu Manhattanu

2026-03-16 14:51

W samym sercu finansowej dzielnicy Manhattanu rozpoczął działalność Instytut Pileckiego w Nowym Jorku. Nowa placówka – mieszcząca się tuż obok Wall Street, Memorialu 11 września i Museum of Jewish Heritage – ma być miejscem badań, debat i wydarzeń kulturalnych poświęconych historii XX wieku oraz pamięci o ofiarach totalitaryzmów.

  • Instytut Pileckiego otworzył nową placówkę w Nowym Jorku.
  • Ma badać totalitaryzmy XX wieku i promować polskie dziedzictwo.
  • Czego dowiemy się o wpływie Polski na globalną dyskusję o wolności?

Nowa polska instytucja w Nowym Jorku! W sobotę 14 marca Instytut Pileckiego otworzył swoje drzwi przy 92 Greenwich Street dla wszystkich zainteresowanych nowojorczyków. Goście mogli zobaczyć pierwsze wystawy, wziąć udział w debatach oraz wydarzeniach kulturalnych przygotowanych na huczną inaugurację działalności.

Nowa siedziba Instytutu Pileckiego działa jako interdyscyplinarne centrum badawcze oraz przestrzeń wystawiennicza i edukacyjna. Jej celem jest wprowadzenie polskich doświadczeń historycznych do międzynarodowej dyskusji o wolności, prawach człowieka i odpowiedzialności państwa.

Otwieramy przestrzeń do rozmowy o historii totalitaryzmów XX wieku i pamięci o ich ofiarach. Chcemy budować trwałe mosty między europejskim doświadczeniem historycznym a historią i wartościami Stanów Zjednoczonych

– podkreśla Karol Madaj, p.o. dyrektora Instytutu Pileckiego.

Program inauguracyjnego weekendu obejmował m.in. wystawę „A Tool of Survival: The Story of the Ładoś Group”, poświęconą działalności polskich dyplomatów w Bernie, którzy podczas II wojny światowej ratowali Żydów przed Holokaustem. Zaplanowano także debatę „Lessons from Nuremberg for the 21st Century”, dotyczącą znaczenia procesów norymberskich dla współczesnego prawa międzynarodowego. Uczestniczyli w niej m.in. Steve Crawshaw - brytyjski dziennikarz, pisarz, działacz na rzecz praw człowieka, Mark Kramer – dyrektor programu Cold War Studies w Davis Center na Uniwersytecie Harvarda, prof. Igor Lukes – profesor stosunków międzynarodowych i historii na Uniwersytecie Bostońskim, Jack El-Hai – autor bestsellerowego reportażu „Norymberga. Naziści oczami psychiatry” oraz dr Krystian Wiciarz – p.o zastępcy dyrektora ds. naukowych w Instytucie Pileckiego.

Dużym zainteresowaniem publiczności cieszył się koncert światowej sławy polskiej wokalistki jazzowej Urszuli Dudziak. Artystka nie tylko zaprezentowała utwory ze swojego najnowszego albumu „UlaNova”, ale także prowadziła pełną humoru rozmowę z publicznością. Na początku koncertu podkreśliła, że ma już 83 lata . - Dla kobiety najlepszy czas jest między 50. a 100. rokiem życia – dodała z uśmiechem.

Wojciech Radtke, członek zarządu Instytutu Pileckiego odpowiedzialny za projekt przestrzeni, wystawy oraz identyfikację wizualną placówki, przyznał, że działalność nowojorskiego oddziału będzie stopniowo rozwijana także w kierunku kultury i sztuki.

Układamy plany na kolejne miesiące. Już 15 kwietnia otwieramy wystawę „Freedom”. Jej plakat można zobaczyć w hallu instytutu. Na wrzesień planujemy natomiast wystawę poświęconą Andrzejowi Wajdzie, przygotowywaną we współpracy z Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha

– mówi nam Radtke.

Chcemy poszerzać misję Instytutu Pileckiego także o szeroko rozumianą kulturę. Promujemy historię poprzez sztukę i kulturę dostosowaną do współczesnych czasów

Podkreśla jednak, że podstawą działalności Instytutu pozostają badania naukowe oraz wystawy historyczne. - Sekcje naukowo-badawcze i ekspozycje historyczne są fundamentem naszej działalności. Bardzo się cieszę, że remont mamy już za sobą. Kiedy powołano nowy zarząd, przeprowadziliśmy szybki remont i od razu ruszyliśmy z działaniem – podkreśla.

Instytut Pileckiego działa już w Warszawie i Berlinie. Nowojorska placówka ma stać się ważnym miejscem dialogu o historii Europy Środkowej oraz polskim doświadczeniu walki o wolność. ma być również miejscem promocji sztuki polskiej. Patron Instytutu - rotmistrz Witold Pilecki – to bohater polskiego podziemia, który dobrowolnie trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, aby organizować tam ruch oporu i przekazywać światu informacje o zbrodniach nazistów. Po wojnie został zamordowany przez komunistyczne władze w Polsce.

Super Express Google News