Hollywoodzki reżyser z polskim paszportem w polskim konsulacie! Wyjątkowe sceny w Nowym Jorku!

2026-03-26 12:21

Takich scen w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku jeszcze nie było. W polskiej placówce na Manhattanie doszło do niezwykłego spotkania ze światowej sławy reżyserem Darrenem Aronofskym, twórcą takich hitów jak „Requiem dla snu” czy „Czarny łabędź”. Hollywoodzki twórca wielu zaskoczył. Nie tylko faktem, że jest posiadaczem polskiego paszportu, ale też współpracą z producentem polskiego trunku.

  • W polskim konsulacie w Nowym Jorku odbyło się niezwykłe spotkanie.
  • Słynny reżyser Darren Aronofsky zaskoczył wielu posiadaniem polskiego paszportu.
  • Jakie inne polskie akcenty ujawnił podczas wydarzenia?

Spotkanie z Darrenem Aronofskym odbyło się w ramach inicjatywy „Polish Young Professionals”, formuły spotkań organizowanych przez Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku, skierowanej do młodych profesjonalistów polskiego pochodzenia. Wzięli w nim udział licznie między innymi członkowie Polskiego Stowarzyszenia Młodzieży, ale nie tylko. Zdecydowana większość wyszła ze spotkania zachwycona, ale też zaskoczona.

Urodzony na Brooklynie Aronofsky od lat należy do czołówki kina autorskiego. Jego filmy zdobywały najważniejsze nagrody na świecie, mają też na koncie kilkanaście nominacji do słynnego Oscara. Reżyser w 2024 roku potwierdził swoje polskie korzenie – jego babcia była Polką. W efekcie uzyskał polskie obywatelstwo i otrzymał polski paszport.

To niejedyny fakt z jego życia, który mógł zaskoczyć obecnych na spotkaniu w konsulacie. Uczestników ujęła luźna atmosfera wydarzenia, które poprowadził Konsul Generalny RP Mateusz Sakowicz, otwartość i bezpośrednia rozmowa o kinie, inspiracjach oraz przekraczaniu granic w sztuce.

Niesamowite było jego wyluzowanie, pełna swoboda wypowiedzi

– podkreślił Jakub Staniewski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Młodzieży. - Polskie wątki były niesamowite – dodał. W trakcie rozmowy pojawiły się bowiem mniej znane fakty z kariery reżysera. Wiele osób mogło po raz pierwszy usłyszeć, że Aronofsky ma na koncie również reklamy polskiej wódki, co tylko podkreśla jego nieoczywiste, ale wyraźne związki z Polską.

Nie był to też zresztą jedyny polski akcent. Reżyser pokazał zainteresowanie polskim rzemiosłem krawieckim i pracami Jakuba Kowalskiego. Ten ostatni przez ostatnie miesiące przygotowywał specjalną poszetkę, którą reżyser miał w kieszonce marynarki podczas spotkania. Czy hollywoodzki twórca zdecyduje się teraz na garnitur szyty na miarę w Polsce? Czas pokaże.

Super Express Google News