Biedni zostaną bez lekarza? Dramat w szpitalach

2020-05-18 13:00 zw
Brooklyn najgłośniejszą dzielnicą
Autor: Dreamstime

Dramatyczna sytuacja nowojorskim szpitali dla najuboższych! Pandemia koronawirusa sprawiła, że pieniędzy brakuje w nich już na wszystko. Wstrzymano bowiem planowane operacje, za które władze płaciły szpitalom, a kłopoty klinik pogłębiają cięcia wydatków na obezpieczenia Medicaid.

Najbiedniejsi nowojorczycy mogą stracić najwięcej na pandemii! Bo w niebezpieczeństwie znalazło się ich zdrowie. Jak pisze "Politico", szpitale zajmujące się opieką nad najbardziej ubogimi mieszkańcami Nowego Jorku są w coraz gorszej sytuacji finansowej. Przede wszystkim z powodu koronawirusa. Przez wstrzymanie wszystkich planowanych operacji w szczególnie dotkniętym przez zarazę mieście wyschło ważne źródło finansowania tych klinik. Spadek dochodów z tego powodu dochodzi aż do 90 procent! W tej sytuacji prace placówek są praktycznie sparaliżowane, a życie pacjentów zagrożone. W całym mieście znadjduje się 29 szpitali, których dotyczy ten problem, z czego tylko część może liczyć na wsparcie sponsorów czy wsparcie federalne.

Ale to nie wszystko. Bo poza pandemią trzeba też liczyć się z cięciami funduszy na Medicaid, czyli ubezpieczenia dla najuboższych. W najgorszej sytuacji są kliniki na Brooklynie, przyjmujące najbiedniejszych mieszkańców, często nie posiadających żadnego ubezpieczenia. Jak szacuje kierownictwo The Brooklyn Hospital Center, potrzeba dodatkowych stu milionów dolarów, by system mógł działać, a życie i zdrowie biednych nowojorczyków nie było zagrożone.

III wojna światowa wybuchnie przez koronawirusa? Chiny straciły cierpliwość!

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze