„Super Express”: – Przed nami kolejna rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja, którą Polonia w Chicago świętuje wyjątkowo. Jakie wartości płynące z Konstytucji 3 Maja warto przypominać współcześnie?
Jan Kopeć: – Przede wszystkim jedność, troskę o dobro wspólne i odpowiedzialność obywatelską. To wartości, które są aktualne również dziś.
– Temu głośnemu wydarzeniu przyglądać będą się nie tylko Polacy. Jak, według pana, najlepiej opowiadać o Konstytucji 3 Maja osobom, które nie znają polskiej historii?
– Najlepiej poprzez wartości: wolność, odpowiedzialność, wspólnotę. To uniwersalne idee, które są zrozumiałe dla każdego, niezależnie od pochodzenia. Mnie w tej historii najbardziej inspiruje odwaga i wizja twórców konstytucji. To, że potrafili myśleć o przyszłości narodu i podjąć próbę jego naprawy w trudnych czasach.
– Co dla pana osobiście oznacza organizacja obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja tutaj, w Chicago?
Parada to największa manifestacja polskości poza granicami kraju, prawdziwy powód do dumy. Dla mnie to ogromny zaszczyt i odpowiedzialność. To moment, kiedy Polonia pokazuje swoją siłę, jedność i przywiązanie do korzeni. Spotykamy się raz w roku, by wspólnie przypomnieć sobie, kim jesteśmy i skąd pochodzimy.
– Jakie są główne cele tegorocznych uroczystości i co chcecie państwo szczególnie podkreślić?
– Naszym głównym celem jest pielęgnowanie pamięci o Konstytucji 3 Maja jako symbolu wolności, nowoczesnego myślenia i odpowiedzialności za państwo. Chcemy podkreślić znaczenie jedności Polonii, przekazywania tradycji młodemu pokoleniu oraz dumy z polskiego dziedzictwa, niezależnie od tego, gdzie żyjemy.
– Jak wyglądały przygotowania do wydarzenia? Co było największym wyzwaniem, a co największą satysfakcją?
– Przygotowania to wiele miesięcy pracy, koordynacji i współpracy wielu środowisk. Największym wyzwaniem jest zawsze logistyka i zgranie tak dużej liczby uczestników. Natomiast największą satysfakcją jest moment, kiedy widzimy tłumy ludzi, biało-czerwone flagi i uśmiechy. Wtedy wiemy, że było warto. Parada jest absolutnie fascynująca, bo łączy całą Polonię w jednym miejscu, idącą w jednym kierunku. To symbol jedności i wspólnoty, coś, co powinno nam towarzyszyć na co dzień, szczególnie na obczyźnie.
– Jak, według pana, Polonia w Chicago podtrzymuje tradycję świętowania rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja?
Polonia robi to w sposób wyjątkowy: z sercem i rozmachem. Sama parada jest piękna i kolorowa, a udział dzieci i młodzieży nadaje jej szczególny charakter. To żywy dowód na to, że tradycja nie tylko trwa, ale rozwija się i przechodzi na kolejne pokolenia.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z PARADY DNIA KONSYTUCJI 3 MAJA W CHICAGO W 2025 ROKU
– Czy zauważa pan rosnące zainteresowanie młodego pokolenia polską historią i kulturą?
Zdecydowanie tak. Coraz więcej młodych ludzi angażuje się w życie polonijne, uczestniczy w wydarzeniach i chce poznawać swoje korzenie. To daje ogromną nadzieję na przyszłość. Takie wydarzenia jak parada są fundamentem naszej wspólnoty. Jednoczą ludzi ponad podziałami, wzmacniają więzi i budują poczucie tożsamości. Dzięki nim czujemy, że jesteśmy częścią czegoś większego.
– Czują to nie tylko uczestnicy, ale zapewne też organizatorzy. Co jest dla pana najważniejsze w roli organizatora?
– Wszystkie te elementy są ważne, ale najważniejsza jest atmosfera jedności i dumy. To ona zostaje w sercach uczestników na długo po zakończeniu wydarzenia.
– Czy są osoby lub instytucje, którym chciałby pan szczególnie podziękować za wsparcie?
– Chciałbym podziękować wszystkim organizacjom, wolontariuszom, sponsorom i uczestnikom. Bez ich zaangażowania i serca to wydarzenie nie miałoby takiego znaczenia.
– Jak pan widzi przyszłość parady? Ma pan jakieś marzenia dotyczące jej kolejnych edycji?
– Chciałbym, aby parada była jeszcze liczniejsza i jeszcze bardziej jednoczyła Polonię. Marzy mi się, aby każde pokolenie czuło się jej częścią oraz by nie było ani jednego Polonusa, który nie brał udziału w paradzie.
Rozmawiała Marta J. Rawicz