Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Chicago. „Dla nas wciąż jest legendą”

Choć do końca tej podróży jeszcze daleko, już można założyć, że wielkie tournée Lecha Wałęsy po Stanach Zjednoczonych zakończy się ogromnym sukcesem. Pokazało to kolejne spotkanie z Polonią, ale też amerykańską publicznością. Na wykład i dyskusję z byłym prezydentem Polski przyszły tłumy.

  • Lech Wałęsa kontynuuje swoje wielkie tournée po USA, spotykając się z Polonią i amerykańską publicznością.
  • Były prezydent, legenda "Solidarności" i noblista, przyciągnął tłumy w Chicago, dzieląc się refleksjami na temat demokracji i wyzwań współczesnego świata.
  • Wałęsa podkreśla znaczenie edukacji obywatelskiej i osobistych spotkań, apelując o odwagę i wiarę w ludzi.
  • Jakie konkretnie wyzwania dla demokracji wskazał Wałęsa i co zaskoczyło uczestników spotkania?

Centrum Konwencyjne Donalda E. Stephensa w Rosemont pod Chicago, IL, wypełniło się w piątek 4 października niemal tysiącem osób, które przybyły na spotkanie z Lechem Wałęsą. Legenda „Solidarności”, były prezydent Polski i laureat Pokojowej Nagrody Nobla zawitał tam w ramach amerykańskiej trasy wykładów „Grand Lecture Tour 2025”, która rozpoczęła się 31 sierpnia w Los Angeles – w 45. rocznicę powstania „Solidarności”, a zakończy 30 października w Vancouver w Kanadzie.

Wieczór rozpoczął się od projekcji ośmiominutowego filmu, który w syntetyczny sposób pokazał drogę Wałęsy – od elektryka ze stoczni, przez lidera ruchu „Solidarność”, aż po prezydenta Polski. Film przypomniał dramatyczne momenty walki o wolność i bezkrwawe obalenie komunizmu, wzbudzając wzruszenie i podziw wśród widzów.

ZOBACZ GALERIĘ: Lech Wałęsa z ręką na temblaku poszedł do kościoła. Na koszuli Matka Boska i flaga Ukrainy

Następnie odbyło się wystąpienie Lecha Wałęsy, które według wielu słuchaczy było pełne pasji i troski o losy Polski. Polityk podzielił się swoimi refleksjami na temat współczesnych wyzwań dla demokracji. Zwrócił też uwagę na zagubienie młodych ludzi w dzisiejszej rzeczywistości politycznej oraz na potrzebę edukacji obywatelskiej.

ZOBACZ TEŻ: Daleko od Polski, ale blisko ludzi. Wałęsa w koszuli z napisem „Konstytucja” i orłem

- Czas jest zmiany. Rzeczywistość polityczna jest już zupełnie inna. Trzeba się do niej dostosować. Ludzie młodzi boją się demokracji, tracą poczucie pomiędzy prawdą a nieprawdą

– powiedział i zaznaczył: - Spotkania z ludźmi są ważniejsze niż wpisy w mediach społecznościowych.

Wałęsa apelował też o większe zaangażowanie polityków w edukację społeczeństwa, podkreślając, że tylko poprzez rozmowy i spotkania i wspólne działania można budować lepszą przyszłość. Na zakończenie były prezydent przypomniał, że zmiana świata nie wymaga siły, lecz odwagi, wizji i wiary w ludzi. Jego słowa wywołały owacje i głęboką refleksję wśród zgromadzonych.

- Dla nas w Chicago Wałęsa jest nadal wspaniałą legendą. Ma ogromną energię i chęć walki. Zachęcał, byśmy się edukowali politycznie

- powiedziała nam uczestniczka spotkania Sylwia Gol z Chicago.

Spotkanie w Rosemont było jednym z 28 przystanków na trasie byłego prezydenta, podczas której Lech Wałęsa dzieli się swoją historią, wizją przyszłości i przesłaniem nadziei w czasach pełnych niepokoju.

Super Express Google News