Piękna wrześniowa pogoda, błękitne niebo po którym dostojnie płynęły białe obłoki i orzeźwiająca bryza sprawiły, że do Amerykańskiej Częstochowy przybyły tłumy spragnione kontaktu z polskością. Znalezienie miejsca parkingowego graniczyło z cudem, ale cuda się zdarzają – z każdego kierunku w stronę polskiej wioski zmierzały grupy odwiedzających. Indywidualnie i całymi rodzinami, z polskimi akcentami w ubiorze, spieszyli tam, skąd dobiegała coraz głośniejsza, swojska muzyka.
Od 60 lat Annual Polish American Family Festival & Country Fair organizowany przez Ojców Paulinów w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown jednoczy pokolenia Polaków we wspólnym świętowaniu narodowego dziedzictwa, kultury, tradycji i wiary. Co roku, przez dwa pierwsze weekendy września, teren Sanktuarium wypełniają dźwięki polskiej muzyki, zapach polskiej kuchni i gwar polskiej mowy. Dziesiątki tysięcy uczestników biorących co roku udział w Festiwalu to najlepszy dowód na popularność imprezy, która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom polskiej i nie tylko polskiej społeczności Pensylwanii i sąsiednich stanów.
W polskiej wiosce, jak co roku, na gości czekały pawilony, w których sprzedawano pyszne polskie jedzenie. Pierogi, placki, gołąbki, naleśniki, góralskie moskale z bryndzą, kiełbasy, gofry, ciasta i polskie piwo. Na scenie głównego pawilonu oraz na scenie bocznej, przygotowano występy zespołów folklorystycznych i można tańczyć przy dźwiękach swojskiej muzyki. Obok muzyki ludowej z głośników słyszeć można przeboje gwiazd Disco Polo. Oprócz oferty kulinarnej, na gości czeka też całe mnóstwo straganów z wyrobami rzemieślniczymi, piękną polską porcelaną, biżuterią, modną odzieżą i ludowymi strojami. – Jest w czym wybierać – przyznała w rozmowie z „Super Expressem” pani Maria.
W pierwszy dzień festiwalu na scenie głównej do tańca grał amerykański zespół folkowy Heroes wraz z Johnny’m Biegajem. Po ich występie wystąpił Dennis Polisky wraz z zespołem Maestros Men. Na scenie bocznej umieszczonej na skraju polskiej wioski wystąpił polski artysta Adam Chrola i po nim około godziny 16 rozpoczął zabawę z publicznością DJ Grzegorz. W niedzielę 6 września na scenie głównej wystąpił zespół Dyna Brass i po nim publiczność bawiła orkiestra Eddie’go Formana. Na scenie bocznej zabawę prowadził DJ Grzegorz i po godzinie 16 scenę przejął John Gora i Górale.
Dla najmłodszych i młodych duchem organizatorzy przygotowali park rozrywki z karuzelami, diabelskimi kołem, huśtawkami, pawilonami gier zręcznościowych, które obsługiwało Tons of Fun’s Show.
W poniedziałek 7 września, czyli w Labor Day, w godzinach od 12 do 16 zaplanowano występy zespołu T.K.O (w pawilonie głównym ) i John Gora & Górale na scenie w wiosce. Po godz. 16 w pawilonie głównym pojawić ma się Polka Family, a na scenie w Wiosce zespół Blue Sky wraz z Nick & The City Slicks.
Poniedziałek to jeszcze nie koniec Festiwalu. W weekend 12-13 września na Polonię czeka więcej atrakcji. W sobotę 12 września wystąpią m. in. w godz. 12-16 MonValley Push i Top Dance. Później sceny przejmą Rick’s Anton’s Jersey Polka Company (pawilon) oraz Windstar (wioska). W niedzielę, 13 września zaprezentują się przed publicznością Windstar, Polish American String Band, Robbie Lawrence and the Steelworkers oraz Blue Sky.
Festiwal przyciąga rokrocznie dziesiątki tysięcy uczestników. W roku 2025 odwiedziło go ponad 36 tysięcy ludzi. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwa lokalna policja oraz dziesiątki wolontariuszy gotowych spieszyć z pomocą i wskazówkami dla wszystkich gości festiwalu. Festiwal Polsko-Amerykański w Doleystown jest największym i najstarszym festiwalem tego typu na Wschodnim Wybrzeżu.