Kolejni Bogu ducha winni ludzie ranieni w jatce na ulicach Nowego Jorku. Kolejny raz, ofiarą pada dziecko i po raz kolejny, mowa o gangsterskich porachunkach. Nowojorska policja szuka bandziorów, którzy w środę 13 maja, w biały dzień otworzyli ogień na Southern Avenue w Longwood na Bronksie. Jak ujawnili policjanci, byli to członkowie dwóch rywalizujących gangów, a ujawnione przez policję zdjęcia i nagrania pokazują, że wykazali się wyjątkową bezmyślnością.
Jak zobaczyć można na zamieszczonym w internecie przez NYPD filmie, zakapturzeni mężczyźni nagle zaczęli strzelać, biegnąc chodnikiem. Strzelali oglądając się przez ramię, zupełnie nie celując i jednocześnie zupełnie nie przejmując się bezbronnymi osobami znajdującymi się w pobliżu! Niestety są efekty. Jedna z kul dosięgła pięciolatki, która szła za rękę ze swoją mamą. Dziecko na szczęście zostało jedynie draśnięte w ucho i otrzymało pomoc w Harlem Hospital. Dziewczynka jest też jedyną poszkodowaną w strzelaninie.
Poszukiwani uciekli pieszo na południe w stronę East 163 Street
– poinformowało NYPD, którego funkcjonariusze poprosili nowojorczyków o wsparcie w namierzeniu osób zaangażowanych w strzelaninę. Jak zwykle, zapewniają anonimowość osobom, które zdecydują się przekazać pomocne informacje za pośrednictwem infolinii Crime Stoppers (1-800-577-TIPS (8477) lub na crimestoppers.nypdonline.org.
Policjanci wciąż przesłuchują świadków, przeglądają też nagrania z kamer monitoringu okolicznych biznesów. Wierzą, że prędzej czy później dopadną sprawców.