Jej dom był azylem dla polskich artystów na Manhattanie. Podzieliła się anegdotkami

2026-04-01 19:28

Twórczość Janusza Głowackiego wciąż fascynuje i żyje w książkach czy filmach. Wciąż ciekawi też historia jego życia z żoną Ewą Zadrzyńską-Głowacką na nowojorskim Manhattanie. Dowodem spotkanie w siedzibie Fundacji Kościuszkowskiej, którego była bohaterką. Okazją do rozmowy była książka dziennikarki i reżyserki, w której podzieliła się kulisami jej powstania i refleksjami z prywatnego życia.

Wyjątkowe spotkanie autorskie z Ewą Zadrzyńską-Głowacką i jej książką „Głowaccy. Arka na Manhattanie” odbyło się w niedzielę 29 marca i zgromadziło liczną publiczność. Było przemiło, momentami wesoło, chwilami refleksyjnie i smutno, jednak przez cały czas mądrze, inteligentnie i wzruszająco. Publiczność miała okazję wysłuchać osobistych opowieści autorki o jej życiu w Polsce i Stanach Zjednoczonych oraz drodze twórczej.

Szczególne zainteresowanie wzbudziła historia powstania książki „Głowaccy. Arka na Manhattanie”, a także książek dla dzieci, które autorka pisała dla swojej córki Zuzy Głowackiej. Nie zabrakło również wspomnień o legendarnej wystawie „Polska na pierwszej stronie 1979–1989”, której była pomysłodawczynią.

Autorka podzieliła się także refleksjami dotyczącymi życia u boku męża Janusza Głowackiego oraz opowiedziała o imponującej kolekcji dzieł sztuki, którą wspólnie gromadzili przez lata. Uczestnicy spotkania mogli również usłyszeć o projekcie „Poezja łączy ludzi”, który powstał przy współpracy z Instytutem Kultury Polskiej w Nowym Jorku i który autorka obecnie reżyseruje.

Publiczność nie kryła entuzjazmu.

Ciekawe spotkanie, wspomnienia z życia bohemy polonijno-artystycznej

– komentował Ted Figwer. Wiele osób, które zasiadły wśród publiczności, przyznawały otwarcie, że mają książkę w domu, czytały ją i właśnie dlatego postanowiły spotkać się z autorką na żywo.

To było już nasze szóste spotkanie autorskie. Nie traktujmy tego jako stricte promocji książki. To było po prostu spotkanie z Ewą

– zaznaczyła Ella Wojczak, która prowadziła spotkanie z ramienia Polish Theatre Institute in the USA. Razem z drugą z organizatorek Izabellą Laskowską gorąco dziękowały zarówno autorce, jak i publiczności za wspólnie spędzony czas i wyjątkową atmosferę. Zapowiedziały też, że to nie koniec ciekawych wydarzeń.

Super Express Google News