Zgarnął milion za rekordowy kupon

Historyczna kumulacja Powerball uszczęśliwiła mieszkańca Kalifornii, który zgarnął rekordową wygraną 2,04 mld dol. Jednak nie tylko on ma powody do radości. Milion dolarów odebrał już właściciel sklepu, w którym sprzedany został szczęśliwy los.

Zgarnął milion za rekordowy kupon
Autor: Associated Press Zgarnął milion za rekordowy kupon

Szansa trafienia wylosowanych we wtorek rano numerów: 10, 33, 41, 47, 56 i Powerball 10 wynosiła 1 do ponad 292 mln. Mimo to komuś się udało. Z uśmiechu losu cieszy się też Joe Chahayed (75 l.), urodzony w Syrii właściciel stacji benzynowej Joe’s Service Center w Altadenie, na północ od Los Angeles, CA. To w jego sklepie zakupiony został zwycięski los, za co zgodnie z regulaminem władze loterii Powerball wypłacają nagrodę w wysokości 1 mln dol.

– Jestem bardzo zaskoczony, bardzo podekscytowany i bardzo szczęśliwy – mówił Chahayed, odbierając czek. – Większość ludzi, którzy kupują u mnie losy, pochodzi z sąsiedztwa. Mam nadzieję, że to któryś z nich jest zwycięzcą – dodał. Zapowiedział też, że przeznaczy swoją nagrodę na piątkę swoich dzieci i wsparcie lokalnej społeczności. Zapewnił jednocześnie, że pracy rzucać nie zamierza, bo bardzo ją lubi.

Kto rozbił historyczną kumulację, nie wiadomo. Władze California Lotto, zgodnie z regulaminem, udostępnią jedynie nazwisko szczęśliwca. Loteria Powerball czekała na zwycięzcę od sierpnia, gdy ostatni raz rozbita została kumulacja. Rekordowy jackpot rozbity został we wtorek rano, z 10-godzinnym opóźnieniem, spowodowanym problemami z przetworzeniem informacji o wszystkich nabytych w 48 lokalnych loteriach kuponach. Ich powodem był niespotykany dotąd szturm po losy, bo szczęścia spróbować chciały miliony Amerykanów.