Śmiertelna awantura na Bronksie. 11-latek zabił ojca

2018-12-08 7:00
NYPD, scena zbrodni, crime scene
Autor: Dreamstime

Policja przesłuchuje 11-letniego chłopca w związku ze śmiercią jego ojca. Mężczyzna zmarł na skutek silnego ciosu w brzuch, jaki zadał mu nastolatek. Nie wiadomo, czy zamiarem chłopaka było zabicie ojca, niemniej tak się stało.

Wszystko wydarzyło się na osiedlu miejskim Bailey Houses przy Heath Avenue w Fordham Manor na Bronksie. Z ustaleń śledczych wynika, że jedenastolatek bardzo się pokłócił z ojcem, 51-letnim George’em Szkredem. Doszło między nimi do szarpaniny, w czasie której nastolatek z całej siły uderzył ojca w brzuch. Szkred, który cierpi na raka, padł na kanapę. Kiedy na miejsce przybyła zaalarmowana policja, mężczyzna był nieprzytomny. Po przewiezieniu do szpitala
lekarze mogli jedynie stwierdzić zgon mężczyzny. 11-latek został zabrany na posterunek, gdzie policja stara się ustalić powód i przebieg awantury, która zakończyła się tak tragicznie. Chcą też wyjaśnić, czy chłopak działał z premedytacją i chciał zabić ojca.