Rzeźniczki z Chicago nie przyznają się do zabicia dziecka

2019-08-25 21:40 mjr
zabójczynie z Chicago
Autor: policja Chicago

Clarisa Figueroa (46 l.) i jej córka Desiree Figueroa (25 l.) oskarżone o morderstwo ciężarnej 19-latki i wycięcie z jej łona nienarodzonego synka nie przyznały się do kolejnych postawionych im zarzutów. Prokuratura oskarżyła je o zabójstwo chłopca, który zmarł po kilkutygodniowej walce o życie.

Matka i córka, których czyn wstrząsnął nie tylko Wietrznym Miastem, ale i całą Ameryką, w poniedziałek, 19 sierpnia, kolejny raz stanęły przed sądem w Chicago. Nie przyznały się do zabójstwa chłopca wyciętego z łona matki, który zmarł w szpitalu 14 czerwca. Wcześniej nie przyznały się także do bestialskiego zamordowania 19-letniej ciężarnej Marlen Ochoa, którą 23 kwietnia zwabiły do domu, udusiły i pozbawiły dziecka. Przez kilka tygodni kobiety udawały, że walczący o życie, wycięty z łona matki chłopczyk, jest synem starszej kobiety.

W sprawę zamieszany jest też nasz 42-letni rodak Piotr Bobak, został on oskarżony o pomoc w zatarciu śladów zbrodni. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Rodzina zamordowanej Marlen Ochoa będzie wnioskowała do stanowej prokuratury, aby mężczyzna również usłyszał zarzut zabójstwa dziecka. Mordercze trio przebywa w areszcie bez możliwości wyjścia za kaucją. Przed sądem ponownie staną 10 września.

Najnowsze