Pupil rozszarpał swoją panią

2019-09-11 20:07 Sal
Pupil rozszarpał swoją panią
Autor: Dreamstime Pupil rozszarpał swoją panią

Niewyobrażalna tragedia w Pleasant Valley w Upstate New York. Trzymany w domu pies rzucił się nagle na swoją panią i zaczął gryźć bez opamiętania. Rany okazały się tak rozległe, że kobieta nie przeżyła.

Stanowa policja poinformowała w poniedziałek po południu, że Arlene Renna (67 l.) została znaleziona przez męża na podłodze w salonie domu. Była cała zakrwawiona i nieprzytomna. Przybyli na miejsce ratownicy nie byli w stanie nic dla niej zrobić, stwierdzili zgon na miejscu. Badania koronera potwierdziły, że rany na jej ciele były ugryzieniami psa. Arlene Renna miała w domu dwa myśliwskie psy rasy coonhound. Nie wiadomo, który zaatakował, czy też może oba, oraz co sprowokowało napaść. Dwa psy zostały zabrane do schroniska Dutchess County SPCA. Teraz o ich losie zadecyduje sędzia. John Taylor, były mąż kobiety, napisał na Facebooku, że zmarła jego była szkolna miłość i odeszła w dniu 31. urodzin swojej córki. „Nie ma słów, by opisać ból po stracie. To prawdziwy koszmar. Ona była kochającą, troskliwą, wspaniałą osobą, która zawsze każdemu pomagała. Nie było wspanialszej matki i babci” – napisał Taylor.