Prześwietlą co imigranci wypisują w sieci

2019-09-11 0:29 sal

Uważaj co wypisujesz na Facebooku! DHS patrzy! Przedstawiciele Departamentu Bezpieczeństwa Kraju (Department of Homeland Security – DHS) przedstawili szczegóły nowych wymagań, które obejmą osoby chcące przybyć do USA na stałe lub jakiś czas oraz imigrantów ubiegających się o rozmaite świadczenia, w tym obywatelstwo. Będą musieli wypełnić podobne dokumenty jak ci, którzy szukają w USA azylu i podać szczegóły swoich profili w mediach społecznościowych.

„Nowo przybywający imigranci, na stałe lub tymczasowo, muszą podać takie same informacje dotyczące kont na portalach społecznościowych tak jak inni, azylanci czy uchodźcy, aby uzyskać zgodę na wjazd do USA. Wypełniając formularz wizowy będą musieli podać wszystkie loginy jakich używali w ciągu ostatnich pięciu lat, jeżeli korzystali z wyszczególnionych przez DHS portali lub stron internetowych” – napisano w oficjalnym dokumencie złożonym w Federal Register. Na liście DHS jest 19 stron internetowych, w tym m.in. Facebook, Instagram, Reddit, Ask.Fm, Twitter oraz chińskie strony jak Douban czy Weibo.
Pytanie o strony internetowe zostało wprowadzone już w maju, ale ograniczonym zakresie. W czerwcu Associated Press informowało, że zostanie poszerzone. Teraz ujawniono, że będzie dotyczyć praktycznie każdego imigranta chcącego przybyć do USA nie w celach turystycznych. Dotknie też jednak także tych, którzy chcą skorzystać z dziewięciu programów Us Citizenship and Immigration Services, w tym osoby ubiegające się o obywatestwo, ale też wypełniających formularze visa waivers, visa updates i Electronic System for Travel Authorization.
Przedstawiciele administracji nie mówią czego szukają na stronach imigrantów, ale to co znajdują wykorzystują, by upewnić się, że dana osoba „nie niesie zagrożenia dla bezpieczeństwa innych i bezpieczeństwa narodowego”. Przykładem może być odmowa wizy dla studenta Harvardu, na którego stronie znaleziono wpisy – i to nie jego, tylko innych znajomych – które zdaniem amerykańskich władz dyskwalifikowały go, żeby otrzymał wizę. M.in. dlatego nowa taktyka jest mocno krytykowana, tak przez wielu polityków jak i adwokatów na rzecz praw imigrantów i swobód obywatelskich.

Najnowsze