Prezydent ostro o burmistrzu Nowego Jorku: Zepsuł miasto w krótkim czasie

2020-08-13 20:31 Ryszard Parka

Prezydent Donald Trump (74 l.) we wtorek wieczorem zaatakował burmistrza Billa de Blasio (59 l.) za wykonanie okropnej, jego zdaniem, pracy w Nowym Jorku podczas pandemii.

Trump powiedział w wywiadzie dla „ Hannity ”, że miasto się pogarszało, zdumiewając się, że w ostatnich prawyborach większe poparcie uzyskała fala postępowych Demokratów.
Trump skomentował również wzrost liczby strzelanin w Nowym Jorku, które nastąpiły po gwałtownym wzroście bezrobocia o ponad 20 proc. i groźbie ogromnego wzrostu eksmisji czynszów w wyniku pandemii koronawirusa.
- Opuściłem Nowy Jork cztery lata temu. To było wspaniałe miejsce. Widać było oznaki zła, ale to było wspaniałe miejsce - powiedział Trump. - To, co się dzieje w Nowym Jorku, jest straszne dla naszego kraju. To, co zrobili - to, co burmistrz de Blasio zrobił temu miastu w tak krótkim czasie, jest straszne - dodał Trump.
To nie pierwsza krytyka Trumpa pod adresem de Blasio. Obaj panowie wyraźnie się nie lubią i co jakiś czas sobie dogryzają. De Blasio na przykład aktywnie wspierał i pomagał w malowaniu wielkiego ulicznego garaffiti „Black Lives Matter” przed Trump Tower na 5 Avenue. Powstanie malunku wiązało się z czasowym zamknięciem tego odcinka alei, a Trump poczuł się osobiście urażony. Na szczycie wieżowca znajduje się jego penthouse - miejsce gdzie zatrzymywał się zawsze przyjeżdżając do Nowego Jorku.

Najnowsze