Kamil Szczurek (19 l.), absolwent szkoły średniej w St. Charles i pracownik budowlany, został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia i bezprawne posiadanie broni. W chwili aresztowania miał przy sobie Glocka kaliber 40. Sędzia Arthur Weasley Willis nazwał Szczurka „zagrożeniem dla społeczności” i zdecydował, że 19-latek zostanie w areszcie bez możliwości wyjścia za kaucją.
Prokuratura hrabstwa Cook County nie miała najmniejszych wątpliwości, że to on odpowiada za zbrodnię z 6 stycznia. Wskazały na to odciski palców zostawionych przez Szczurka na tylnej szybie samochodu należącego do jego ofiary Emilio Miranda (21 l.). Śledczy dysponują również nagraniem video pokazującym Szczurka idącego na miejsce zbrodni oraz zeznaniem świadka, który przyjechał tam z Mirandą.
Do morderstwa doszło podczas transakcji narkotykowej, około 10.20 am przy West 63rd Street. 19-latek umówił się tam z Mirandą, który miał od niego kupić marihuanę. Coś jednak poszło nie tak i siedzący w samochodzie mężczyźni zaczęli się kłócić. Gdy obaj wysiedli z auta Szczurek strzelił do 21-latka. Śmiertelna kula trafiła Mirandę w twarz. Nasz rodak i drugi mężczyzna uciekli, 21-latek zmarł na miejscu.
Szczurkowi grozi dożywocie. Kolejny raz stanie przed sądem 14 czerwca, a bronić go będzie adwokat z urzędu.