Polonia chce nagany dla kongresmena

2021-07-02 17:19
Kongresman Steve Cohen (72 l.)
Autor: Facebook Kongresman Steve Cohen (72 l.)

Kongresman z Kentucky, Steve Cohen (72 l.), wywołał burzę, stwierdzając w rozmowie z CNN, że Polska jest współodpowiedzialna za stworzenie hitlerowskich obozów koncentracyjnych, w tym Auschwitz. W proteście przeciwko jego słowom zjednoczyły się organizacje polonijne z całej Ameryki. Kongresmen przeprosił, jednak zdaniem Polonii to za mało.

Afera wybuchła 24 maja, kiedy podczas wywiadu dla stacji telewizyjnej CNN demokrata Stephen Cohen niepoprawnie zasugerował, jakoby Polska była odpowiedzialna za stworzenie hitlerowskich obozów koncentracyjnych, w tym Auschwitz. Jego słowa spotkały się natychmiast z ostrym protestem wielu osób i organizacji, w tym nowojorskiej Fundacji Kościuszkowskiej, która oskarżyła Cohena o kłamstwa i manipulację, przypominając że to hitlerowskie Niemcy były odpowiedzialne za zbrodnie popełnione na terenach okupowanej Polski. Zareagował również Instytut Pamięci Narodowej oraz Ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych Piotr Wilczek.

W odpowiedzi na list ambasadora Wilczka Cohen zapewnił, że nie chciał sugerować iż Polacy brali udział w Holokauście i mówiąc o Polsce miał na myśli tylko położenie geograficzne obozów.

Polacy w USA uważają jednak, że takie wyjaśnienie to za mało.

– Prawda historyczna oraz wizerunek Polski został sfałszowany na oczach milionowej widowni telewizji CNN, zostaliśmy obrażeni i oskarżeni o współudział w największym morderstwie wszech czasów. To obrzydliwe kłamstwo nie zostało sprostowane w ten sam sposób i na tak ogromną skalę. Ciche przeprosiny kongresmana Cohena nie naprawiają wizerunkowych szkód wyrządzonych przez jego występ w CNN – uważa Stefan Komar, jeden z liderów Polonii nowojorskiej.

– Jeżeli kongresman Cohen chce naprawdę przeprosić Polskę i Polonię, powinien zrobić to również w CNN lub w mediach, które mają podobny zasięg. A już na pewno powinien zamieścić przeprosiny na swojej stronie internetowej i profilu społecznościowym – stwierdził Ryszard Brzozowski, prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej z Long Island. – Dopóki tego nie zrobi, będziemy żądać od innych członków Kongresu potępienia słów ich kolegi.

Amerykańska Polonia wystosowała wezwania do reakcji do siedmiu członków amerykańskiego kongresu z Long Island i Florydy. – Inni członkowie kongresu powinni dbać o etykę swojej izby i potępiać takie zachowania swoich kolegów i koleżanek i tego oczekujemy od adresatów listów wysłanych przez liderów Polonii. Członkowie Kongresu w Nowym Jorku i na Florydzie wspólnie reprezentują ponad półtora miliona Polaków i osób polskiego pochodzenia, jest to dla nich idealna okazja, by pokazać jak bardzo słuchają i dbają o swoich wyborców – uważa Grzegorz Fryc, lider inicjatywy PolishAmericanVote.