Ośmiu więźniów zmarło w celi śmierci na Covid-19. Czekali na śmierć, zabił ich wirus

2020-07-26 20:47 para
Czekali na śmierć, zabił ich wirus
Autor: CDCR Czekali na śmierć, zabił ich wirus

Śmierć przeszła przez więzienie San Quentin w Kalifornii. Covid-19 zabił od czerwca kilkunastu więźniów, w tym ośmiu czekających na egzekucję w celi śmierci.

- Ostatnim z więźniów, którzy zmarli z powodu komplikacji spowodowanych koronawirusem był morderca John Beames (67 l.) - poinformował Kalifornijski Departament Więziennictwa i Resocjalizacji.
Beames, który zmarł we wtorek, siedzi w celi śmierci od listopada 1995 roku po tym, jak został uznany za winnego zabójstwa 15-miesięcznego dziecka.
Skazanie i wyrok mordercy zostały utrzymane w mocy przez stanowy Sąd Najwyższy w 2007 roku. Beames uderzył Cassie McMains (15 mies.) tak mocno, że jej wątroba prawie pękła na pół i dziewczynka wykrwawiła się na śmierć.
Według raportów najstarsze więzienie w Kalifornii doświadczyło jednej z najgorszych epidemii COVID-19 - placówka zgłosiła 868 aktualnych przypadków i 15 zgonów.
Według doniesień, odkąd pandemia uderzyła w więzienie, prawie dwie trzecie z 3300 osadzonych uzyskało wynik pozytywny na obecność wirusa.