Władze NYC wyrzuciły niepełnosprawnych, żeby znaleźć miejsce dla bezdomnych

2020-09-13 14:16 Ryszard Parka

Bez żadnego ostrzeżenia ratusz wyprowadził ponad stu niepełnosprawnych nowojorczyków ze schroniska w Midtown, aby zrobić miejsce dla bezdomnych, usuniętych z hotelu w Upper West Side. W ten sposób ratusz zareagował na protesty mieszkańców.

Sfrustrowani i przerażeni mieszkańcy dawnego hotelu Harmonia przy East 31 Street, zastawili ulice swoimi rzeczami, czekając na przeniesienie do innych schronisk.

- Mieszkamy tu od dwóch lat. Zebraliśmy tyle rzeczy, a oni chcą żebyśmy spakowali się tylko w jedną torbę – mówił obecnym na miejscu reporterom Moises Oliveras (44 l.), który cierpi na szereg schorzeń i mieszkał w schronisku z żoną Marią.

Mieszkańcy Harmonia - w sumie 170 rodzin - musieli opuścić swoje lokale po tym, jak miasto postanowiło przenieść 300 bezdomnych, zakwaterowanych do tej pory w hotelu Lucerne na Upper West Side. Co ciekawe, burmistrz Bill de Blasio (59 l.) twierdził jeszcze w czwartek, że system miejskich schronisk dla bezdomnych jest wystarczająco pojemny, by przyjąć przenoszonych z Lucerne.

Departament Usług dla Bezdomnych przeniósł 10 tys. nowojorczyków ze zbiorowych schronisk, w których dystans społeczny jest praktycznie niemożliwy do pokojów hotelowych, w ramach wartego 78 mln dol. projektu, mającego na celu spowolnienie rozprzestrzeniania się Covid-19. Suma ta obejmowała prawie 300 uzależnionych bezdomnych przeniesionych do Lucerne.

Skutki były tragiczne. Statystyki przestępczości wykazały wzrost liczby zgłoszonych rabunków i włamań w okolicy.

Najnowsze