Kandydaci na burmistrza NYC grzmią: dość rządów gangów!

2021-08-03 16:16

Nowojorska policja opublikowała wstrząsające nagrania sprawców sobotniej strzelaniny, w której rannych zostało na Queensie 10 osób, w tym siedmioro przechodniów. Jest pewna, że był to zaplanowany atak członków lokalnych gangów. Zszokował on nie tylko nowojorczyków, ale i kandydujących na urząd burmistrza polityków, którzy zgodnie twierdzą: czas zatrzymać tych gangsterów!

Do głośnej strzelaniny doszło w sobotę po 10.30 pm przy 37th Avenue w North Corona. Czterech sprawców podjechało na skuterach i otworzyło ogień do stojącego przed salonem fryzjerskim tłumu. Kule dosięgły 10 osób. Stan postrzelonych, z których najstarszy ma 72 lata, na szczęście jest stabilny. - Trzy osoby to znani członkowie gangu Trinitarios. Pozostali ranni to przypadkowe ofiary – potwierdził szef detektywów NYPD James Essig. Przyznał, że atak był celowy i dobrze skoordynowany. Policja wciąż szuka jego sprawców.

Koszmarna strzelanina wywołała do tablicy polityków. Demokratyczny kandydat na burmistrza Eric Adams (61 l.) wezwał do przywrócenia policyjnej jednostki anty-karabinowej i specjalnego zespołu kryzysowego do zwalczania gangów i utworzenia wspólnej grupy zadaniowej z koordynacją federalną, stanową i miejską. Republikanin Curtis Sliwa (67 l.) naciska na zwiększenie funduszy nie tylko na NYPD, ale też na opłacanie informatorów czy utworzenie programu ochrony świadków. - Musi istnieć program motywacyjny. I wierzcie mi, w ciągu moich 42 lat, wiele przestępstw nie zostałoby rozwiązanych, gdyby nie opłacani poufni informatorzy" - dodał Sliwa nawiązując do swojej pracy w Guardian Angels. Jego zdaniem konieczny jest też powrót do polityki „stop&frisk”, czyli „zatrzymaj i przeszukaj”, bo tylko tak według niego uda się namierzyć nielegalnie noszoną na ulicach broń.