Ta tragedia wstrząsnęła miastem Highland Park, IL, w 2022 roku. We wczesnych godzinach porannych 17 września policja znalazła na plaży Fort Sheridan martwego 45-letniego Matthew Ascaridisa. Zrozpaczona żona mężczyzny powiedziała policji, że para pakowała się na nadchodzącą podróż, kiedy około godziny 11 pm usłyszeli głośne hałasy w pobliżu domu. Mężczyzna dwukrotnie zgłaszał sprawę na policję, jednak około godziny 1 am został poinformowany, że czas oczekiwania na patrol może się wydłużyć. Wówczas postanowił sam sprawdzić źródło hałasu i udał się na pobliską plażę. Już nie wrócił…
Według ustaleń śledczych, stali za tym Nicholas Caban i Jacob Firestone, którzy bawili się tej nocy na plaży, słuchając muzyki i zakłócając ciszę. Doszło do konfrontacji, która szybko przerodziła się w brutalne pobicie. Jak wykazały dowody, napastnicy wielokrotnie bili i kopali Ascaridisa, a także rzucali w niego kamieniami. Zatrzymali się dopiero, gdy stracił przytomność. Następnie zostawili go na plaży, nie wzywając pomocy.
Ciało mężczyzny – męża, ojca dwójki dzieci i trenera młodzieżowej drużyny hokejowej - odnaleziono nad ranem, około godziny 5.15 am. Sekcja zwłok wykazała rozległe obrażenia, w tym m.in. uszkodzenie rdzenia kręgowego, złamanie szyi oraz liczne rany głowy – obrażenia porównywane przez biegłych do tych, jakie występują w poważnych wypadkach komunikacyjnych.
Krótko po odkryciu ciała policja została wezwana do domu Cabana, który zadzwonił pod numer alarmowy, zgłaszając bójkę. Funkcjonariusze zastali obu mężczyzn rannych, jednak przytomnych. W trakcie śledztwa podejrzani twierdzili początkowo, że to Ascaridis ich zaatakował, a jego obrażenia były wynikiem upadku. Prokuratura wykazała jednak, że wersja ta była sprzeczna z opiniami medycznymi i dowodami DNA.
Proces 22- i 23-latka rozpoczął się 13 kwietnia i trwał sześć dni. W sobotę 18 kwietnia przysięgli hrabstwa Lake uznali obu mężczyzn winnymi zabójstwa drugiego stopnia. 18 czerwca usłyszą wyrok, a grozi im od czterech do 20 lat więzienia, z obowiązkiem odsiedzenia połowy kary.
„Choć jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani tym, że ci dwaj sprawcy zostali uznani za winnych zabójstwa drugiego stopnia, nadal opłakujemy wraz z całą rodziną Matta ich druzgocącą stratę. Nasze biuro postawiło zarzuty w tej sprawie po tym, jak Zespół ds. Poważnych Przestępstw oraz patolog z biura koronera ujawnili jednoznaczne dowody, że Matt został zabity w wyniku nadmiernej przemocy ze strony tych dwóch sprawców”
- przekazał w wydanym po wyroku oświadczeniu prokurator stanowy hrabstwa Lake Eric Rinehart. Wyraził też wdzięczność dla przysięgłych za to, że uważnie „przeanalizowali dowody kryminalistyczne i poszlakowe, aby dostrzec prawdę i skazać obu sprawców za wszystkie zarzuty”.