Biden prześcignął Trumpa. Ma dwucyfrową przewagę w sondażach!

Joe Biden
Autor: Chris Carlson/AP

Prezydent Donald Trump (74 l.) ma powody do niepokoju. Ostatnie sondaże pokazują nawet dwucyfrową przewagę jego najpoważniejszego rywala w wyścigu do Białego Domu. Były wiceprezydent Joe Biden (78 l.) sondaży nie komentuje. W otoczeniu urzędującego prezydenta robi się z kolei nerwowo.

Wyjątkowa w historii USA kampania nabiera rozpędu. Prezydent Donald Trump (74 l.) w ubiegłym tygodniu walczył o głosy na ogromnych wiecach w Oklahomie i Arizonie. Jego główny rywal Joe Biden spotkał się na kameralnych eventach z wyborcami w Lancaster, w Pensylwanii. Mimo mniejszego rozmachu to właśnie demokrata ma większe powody do zadowolenia. Według ostatniego sondażu „New York Times” i Sienna College były wiceprezydent cieszy się o 14 proc. wyższym poparciem od Donalda Trumpa, a głosy na niego chce oddać aż 50 proc. ankietowanych. Wygrywa głosami kobiet i mężczyzn, a także Afroamerykanów.

Podobne wyniki przynosi badanie przeprowadzone 22–24 czerwca na zlecenie NPR, PBS News Hour i Marist. Joe Bidena popiera w nim 52 proc. wyborców, Donalda Trumpa 44 proc. Wcześniej wygraną Bidena prognozował też prestiżowy tygodnik „The Economist”, według którego demokrata ma szansę zdobyć 233–412 głosów elektorskich. Urzędujący prezydent może liczyć na 126–305 głosów.

– Zignorujcie sondaże. Zarejestrujcie się, by zagłosować – komentuje sondaże na Twitterze Biden. Donald Trump mimo słabych notowań nie traci wiary w zwycięstwo. „Wygramy wybory przeciwko skorumpowanemu Joe Bidenowi, Nancy Pelosi i Schumerowi. Uratujemy Sąd Najwyższy, waszą drugą poprawkę, naprawimy trwałe szkody od śmiesznego Zielonego Nowego Ładu, a ciebie uratujemy od masowych podwyżek podatków. Ponadto nasze Dziedzictwo, historię i PRAWO & PORZĄDEK!” – napisał na Twitterze prezydent. Niestety część republikanów zaczyna powątpiewać w wygraną. Republikański senator z Iowa Chuck Grassley (87 l.) otwarcie nawołuje do zmiany kampanijnego kursu. Według niego, inaczej „siedzący w piwnicy Biden, nie prowadząc kampanii zostanie prezydentem”.