Adrian zdobył Kilimandżaro, by pomóc

2019-09-21 23:54 MJR
Adrian zdobył Klimandżaro by pomóc
Autor: ARCHIWUM PRYWATNE Adrian zdobył Klimandżaro by pomóc

Tu nie chodziło jedynie o sportowy wyczyn, ale o to, by pomóc. Adrian Bąk (15 l.), uczeń Lindenhurst High School w New Jersey, zdobył szczyt Kilimandżaro. Wspinaczce towarzyszyła zbiórka pieniędzy na znajdujący się nieopodal sierociniec.

Pomysł wyprawy zrodził się kilka lat temu w sercu taty Adriana Mirosława Bąka. Kiedy był w wieku Adriana, przeczytał książkę Alfreda Szklarskiego „Tomek na Czarnym Lądzie” i zamarzył, że zdobędzie tę górę. Marzenie w końcu okazało się możliwe do zrealizowania. Adrian postanowił towarzyszyć tacie w tej wyprawie. I przy okazji pomóc. Przygotowania rozpoczęły się w październiku 2018 r. Przez blisko rok nastolatek i jego rodzina prowadzili zbiórkę datków na znajdujący się w Tanzanii sierociniec. Zebrali $5000 i mnóstwo darów. W końcu mogli wyruszyć z misją. Wspinaczka trwała cztery dni. – Przedostatniego dnia – ojciec i syn w 9 godz. pokonali 9 km. – Bolała mnie głowa, walczyłem ze zmęczeniem – wspomina Adrian. W końcu nasz rodak ze swoim tatą zdobyli pierwszy szczyt Kilimandżaro Stella Point o wysokości 5756 m. Dotarcie do najwyższego punktu zajęło im jeszcze godzinę. Po zejściu z Kilimandżaro Adrian odwiedził sierociniec, gdzie dzięki hojności Polonii dostarczyli 800 funtów ubrań, 10 laptopów i pieniądze na materace.

Najnowsze