Alan Andersz
Zobacz też

To dobre wiadomości! Nikt nie spodziewał się tego, że Alan ...

Alan Andersz wybudza się ze śpiączki

Alan Andersz przebywa w szpitalu MSWiA przy ulicy Wołoskiej w Warszawie. Cały czas czuwają przy nim najbliżsi. Udało nam się porozmawiać z jego rodzicami i dowiedzieć się więcej o stanie zdrowia Alana.

"Alan jst w śpiączce farmakologicznej, ale jest lepiej. Łapie kontakt" - powiedziała pani Danuta, matka Andersza.

Informacje o dzisiejszym wybudzaniu Alana ze śpiączki potwierdza osoba z produkcji "39 i pół": "Alan przeszedł dwie poważne operacje. W tym trepanację czaszki. Jest w śpiączce farmakologicznej, z której ma zostać dziś wybudzony".

Alan Andersz - jak doszło do wypadku?

Alan Andersz w piątek, 17 lutego, świętował urodziny swojego kolegi, Antoniego Królikowskiego. Aktor bawił sie w luksusowym klubie Willa Matrix. Podobno jego zachowanie było prowokujące - gwiazdorzył, przechwalał się i prowokował innych uczestników zabawy.

Jak się okazuje ktoś nie wytrzymał towarzystwa pewnego siebie Alana. Andersz otrzymał jeden celny cios, a upadając uderzył głową o donicę. Do spzitala zawiózł do kolega.

Alan Andersz walczy o życie w szpitalu

Alan Andersz zaraz po przywiezieniu do szpitala znalazł się pod opieką lekarzy. Jego rodzice zdradzają nam, że nawet Nina Terentiew zaangażowała się w leczenie aktora.

Andersz miał wylew krwi do mózgu, jak do tej pory przeszedł dwie poważne operacje, w tym trepanację czaszki.

Rokowania Andersza nie są najlepsze, ale trzeba być dobrej myśli. Jego rodzice apelują (a my dołączamy się do apelu) o oddawanie krwi dla Alana.

Dziś ma nastąpić wybudzenie aktora ze śpiączki farmakologicznej.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
kat 22.02.2012, 13:12

Moja teoria jest taka. Ten pseudo aktor miał ostatnio wiele problemów ze znalezieniem roboty bo się umówmy do orłów w tek branży to on nie należy. Przyszpiliło go finansowo to poszedł na imprezke i się podłożył. Teraz siedzi w szpitalu i kombinuje jakie by sobie zażyczyć odszkodowanie.

Kamil 22.02.2012, 13:24

Najwięcej szkód wyrządziy mu media lansując chłopca bez matury, nazywając go "aktorem" i waląc w niego kupę kasy. To i uwierzył.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!