NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork dowcipy Dowcipy na wtorek

Dowcipy na wtorek

29.11.2016, godz. 00:00

Przychodzi zezowata pacjentka do zezowatego doktora:
- Zaraz, zaraz nie wszyscy naraz.
- Ja nie do pana, ja do tego przy oknie.

Mały dinozaur pyta mamę:
- Mamusiu, jak umrę to pójdę do nieba?
- Nie kochanie, będziesz w muzeum.
- Mamusiu, a czy jak umrę to będę aniołkiem?
- Nie kochanie, będziesz skamieliną.

Przychodzi mrówka do krawca i pyta:
- Jest nitka?
- Jest.
- Całe 2 centymetry proszę.
- Zapakować?
- Nie. Powieszę się na miejscu.

Jasiu pyta mamę:
- Czy mogę iść na łąkę?
- Po co?
- Chcę popatrzeć na zachód słońca.
- Dobrze, tylko nie podchodź za blisko.

Mama pyta Jasia:
- Czemu nie lubisz Stefcia?
- Bo obgryza paznokcie.
- Przesadzasz, każdemu się to zdarza.
- Ale on obgryza paznokcie od nóg.

- Doktorze, czy może mi pan przepisać coś na ręce? Cały czas się trzęsą.
- Czy dużo pan pije?
- Nie. Więcej rozlewam...

Ojciec strofuje syna:
- Wziąłbyś się za jakąś robotę, a nie tylko bąki zbijać! Ja w twoim wieku po całych nocach rozładowywałem wagony...
Z kuchni matka dorzuca:
- Taaa... Dopóki cię nie złapali...

Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach:
- USA: butelka whiskey i cały dzień na rybach.
- Francja: butelka wina i cały dzień na dziewczynkach.
- Polska: butelka moczu i cały dzień w przychodni.

Na komisariat przybiega nagi policjant. Koledzy go pytają, co się stało, na co on odpowiada:
- Wracam do domu, żona leży naga w łóżku i mówi: „Rozbieraj się i prędko do roboty!”.
No więc przybiegłem.

Do egzaminatora podchodzi jakiś facet i mówi:
- Mój syn ma jutro egzamin. Ale na pewno go nie zda.
Na to egzaminator:
- Mogę się założyć z panem o 1000 złotych, że zda...

Był sobie kiedyś człowiek, który już w bardzo wczesnej młodości marzył, by zostać wielkim pisarzem. Gdy spytano go, co dla niego oznacza „wielki” odpowiedział: - Chciałbym pisać teksty, które cały świat będzie czytał. Teksty, na które ludzie będą reagować czysto emocjonalnie, które będą doprowadzać ich do łez, bólu, gniewu, krzyku i desperacji!
Człowiek ten zrealizował swoje dziecięce marzenie. Obecnie pracuje w Microsoft i pisze komunikaty o błędach.

tagi: dowcipy
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: