NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork ameryka Teksas. 25 dolarów za złapanie imigranta

Teksas. 25 dolarów za złapanie imigranta

20.11.2013, godz. 02:00
ICE, imigracja, policja imigracyjna, naloty
ICE, imigracja, policja imigracyjna, naloty foto:

Grupa konserwatywnych studentów University of Texas w Austin zorganizowała dość bulwersującą zabawę. Nazywa się ona… „Catch an Illegal Immigrant Game”. Pomysł młodych ludzi, którzy sprzeciwiają się reformie imigracyjnej, spotkał się z ostrą krytyką władz uczelni, kampusu oraz lokalnych członków Partii Demokratycznej – donosi Associated Press.

 

25 dolarów za złapanie imigranta

 

Ale mimo tego sprzeciwu, The Young Conservatives of Texas będą się bawić w łapanie nielegalnego już w tę środę. Na czym polega zabawa? Otóż część studentów należących do klubu będzie nosić na sobie koszulki z napisem: „Illegal immigrant”. Inni studenci – nawet ci, którzy nie należą do konserwatywnej grupy – będą mieli za zadanie ich łapać.

Co więcej, za każdego schwytanego „nielegalnego”, którego przyprowadzą do punktu rekrutacyjnego Young Conservatives, ma być wręczany gift certificate na sumę 25 dolarów.

– Nie uważamy, że to jakaś prowokacja. Wymyśliliśmy grę po to, by wywołać dyskusję na bardzo poważny temat, jakim jest problem nielegalnej imigracji w Ameryce. Wpływa to przecież na życie każdego z nas. A już w szczególności w tych stanach, przez które przechodzi największa fala nielegalnych – mówi Lorenzo Garcia, rzecznik prasowy The Young Conservatives of Texas.

Ale ich pomysł bardzo nie spodobał się w przedstawicielom Texas Democratic Party, którzy nazwali go dyskryminującym i bardzo jątrzącym. „Jeżeli chcecie o czymś rozmawiać, to zapraszamy do otwartej debaty, a nie do jakiejś nagonki” – napisali w oświadczeniu. Również władze uczelni zagroziły studentom poważnymi konsekwencjami – włącznie z zawieszeniem – jeżeli nie zmienią zdania i przeprowadzą zabawę na terenie kampusu uczelni. Zdaniem wicedziekana, członkowie konserwatywnej grupy mocno nagięli prawo do wolności wypowiedzi.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: