Taką informację podał magazyn Fortune.
Jeśli komuś braknie 60 centów do kawy, za którą płaci kartą debitową, to bank pozwoli na zakup, ale pobierze sobie za to 35 dol. kary za przekroczenie limitu konta. U.S. Consumer Financial Protection Bureau uważa, że to zbyt surowa kara, zwłaszcza, że spotyka zazwyczaj ludzi biednych, którzy wyliczają wydatki co do centa j jeśli się pomylą muszą płacić. – Te kary dotyczą tych, którzy najmniej mogą sobie na nie pozwolić – mówił Richard Cordray, dyrektor agencji na konferencji prasowej w Waszyngtonie. Agencja zbiera teraz informacje, by stwierdzić, że banki manipulują tymi przekroczeniami w celu pobierania kar od klientów.





