NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork ameryka AMNESTIA - ujawnić się, czy nie? Przeciwnicy Obamy straszą, urzędnicy uspokajają

AMNESTIA - ujawnić się, czy nie? Przeciwnicy Obamy straszą, urzędnicy uspokajają

17.12.2014, godz. 00:00
Imigracja demonstracja reforma amnestia
Demonstracja w sprawie reformy imigracyjnej i amnestii foto: dreamstime

Amnestia coraz bliżej. Jednak nielegalni imigranici, straszeni przez przeciwników Obamy, boją się ujawnić. Dlatego urzędnicy federalni i adwokaci imigracyjni apelują do nielegalnych, aby nie bali się amnestii i bez obaw korzystali z szansy dającej im ochronę przed deportacją.

– Nie bójcie się! Każdy, kto bierze pod rozwagę skorzystanie z prezydenckiego dekretu (deferred action program - red.) nie musi absolutnie się martwić, że coś mu się stanie, że będzie zagrożony. Obawy są naprawdę niepotrzebne – mówił na konferencji prasowej Leon Rodriguez, dyrektor biura U.S. Citizenship and Immigration Services w Los Angeles.

– Nie tylko nie ma powodów do tego, żeby obawiać się tzw. ujawnienia przed władzami federalnymi ale również i tego, że kolejny prezydenta cofnie dekret. Pamiętajcie, że za każdym razem kiedy amerykański przywódca wprowadzał takie rozporządzenie dotyczące prawa imigracyjnego, to było ono  respektowane przez jego następcę w Białym Domu – dodaje Rodriuez.

Jak donosi Associated Press, od kilku dni w największych skupiskach imigrantów trwają spotkania informacyjne. Uczestniczą w nich tysiące osób. Niestety, wśród nich jest również wiele takich, które mają obawy, że przystąpienie do programu obnaży ich przed agentami ICE. A ci będą teraz wiedzieć gdzie ich szukać.

Te obawy wynikają głównie z negatywnej kampanii przeciwników prezydenckiej dyrektywy, którzy przy każdej możliwej okazji grożą, że ochrona dana przez Obamę zostanie cofnięta –jak nie teraz, to przez następnego prezydenta. A każdy, kto wziął udział w programie, zostanie natychmiast odesłany do kraju pochodzenia.

Wielu imigrantów wystraszyło się, tym bardziej, że w sądzie złożono pozew przeciwko amnestii Obamy. Jednak władze imigracyjne, jak i sam Barack Obama podkreślają, że żadna z osób uczestniczących nie naraża się na niebezpieczeństwo.

– Zapytajcie rodziny tych imigrantów, którzy skorzystali z dyrektywy prezydenta Reagana, którą wprowadził, by rozszerzyć działanie wprowadzonej przez niego i przyjętej przez Kongres ustawy amnestyjnej... – skwitował prezydent Obama.

Z kolei przedstawiciel Urzędu Imigracyjnego podkreślają, że informacje aplikantów pozostają tylko do ich wiadomości a nie są przekazywane do federalnych organów ścigania.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: