NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Zbezcześcili pomnik świetego Jana Pawła na Brooklynie!

Zbezcześcili pomnik świetego Jana Pawła na Brooklynie!

22.02.2016, godz. 00:00
Jan Paweł II
Nadziei nie traciła jednak żona 76-latka. Gorliwie modliła się do Jana Pawła II. Kilka tygodni po śmierci Ojca Świętego miała niezwykly sen. Elisabetta widziała w nim dwie zmarłe córki spacerujące za rękę z polskim papieżem. Wiedziała, że to znak od Boga. foto:

Skandal! Znajdujący się przy parafii św. Franciszki de Chantal pomnik naszego ukochanego Papieża-Polaka, świętego Jana Pawła II został zbezczeszczony! Pracownik oczyszczania miasta obrzucił go śmieciami! Wandal usłyszał już zarzuty.

Jak donosi ABC 7, to bulwersujące i oburzające wszystkich nowojorskich Polaków zajście miało miejsce tuż przed weekendem ale dopiero teraz policja ujawniła szczegóły zarejestrowane przez jedną z kamer monitoringu. Zatrudniony w Sanitation Department 38-letni Roman Protas sprzątający okolice polskiego kościoła w Borough Park zbezcześcił naszą największą świętość. Jak podaje policja, na podstawie zapisu z kamer, ubrany w uniform miejskiego śmieciarza mężczyzna zjawił się przy kościele parafii św. Franciszki de Chantal, której proboszczem jest ks. kanonik Andrzej Kurowski. Najpierw zaczął się rozglądać dookoła i szukać śmieci, kiedy je znalazł zaczął je rzucać na znajdujący się przed świątynią krzyż. Ale to nie wszystko! Po jakimś czasie ponownie zjawił się przed kościołem, ale już ze swoją śmieciarką. Wyszedł z niej, brutalnie otworzył bramkę płotu ogradzającego pomnik świętego Jana Pawła II i zaczął wyrwać posadzone tam rośliny, deptać i niszczyć znajdujące się dookoła kwiaty i znicze składane w hołdzie naszemu papieżowi przez polskich parafian. Częścią śmieci obrzucił też pomnik wielkiego Polaka. Następnie wsiadł do śmieciarki i uciekł. Kiedy zauważył jadącą za nim policję, zaalarmowaną przez świadków zajścia, zaczął bawić się z nimi w „kotka i myszkę” to przyspieszając lub gwałtownie zwalniając.
W końcu go dorwano. Podczas spisywania na komisariacie Protas zapytany dco sprowokowało go do aktu bezmyślnego wandalizmu, miał powiedzieć, że nienawidzi katolików. 

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: