NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Zapadł werdykt w sprawie zaginięcia, którym żyła cała Ameryka. Nareszcie sprawiedliwość dla Etana!

Zapadł werdykt w sprawie zaginięcia, którym żyła cała Ameryka. Nareszcie sprawiedliwość dla Etana!

16.02.2017, godz. 00:00
Etan Patz
Etan Patz foto:

Trzeba było na to czekać blisko czterdzieści lat… Ława przysięgłych uznała 56-letniego Pedro Hernandeza winnym śmierci sześcioletniego Etana Patza, który zaginął bez śladu w 1979 roku.

Dwunastu ławników uznało Hernandeza winnym zarzutu morderstwa drugiego stopnia oraz porwania. Nie uznano go za winnego w przypadku zarzutu umyślnego zabójstwa. – To dla nas wielka ulga. Najwyższy czas, żeby Etan doznał sprawiedliwości – powiedział po wysłuchaniu werdyktu ojciec chłopca, Stan Patz. Sprawa Etana była bardzo głośna. Chłopiec wyszedł do szkoły z domu na SoHo i już nigdy nie wrócił. Ciała również nigdy nie odnaleziono. Poszukiwania sprawcy i śledztwo latami nie przynosiło efektów. Przełom nastąpił w 2012, kiedy na policję zgłosił się krewny Hernandeza, który powiedział, że wyznał on przy jakiejś rozmowie, że zabił Etana.  Detektywi zatrzymali  wówczas Pedro Hernandeza. Podczas przesłuchania przyznał, że w 1979 roku, kiedy miał 18 lat i pracował w sklepie na Manhattanie, zauważył idącego sześciolatka, zwabił go obiecując Colę, zaciągnął do piwnicy, zabił a ciało wrzucił do worka i pudełka a następnie wywalił do wielkiego śmietnika. To wystarczyło prokuraturze, by go oskarżyć.  Hernandezowi grozi dożywocie. Czy je otrzyma, dowie się 28 lutego, bo wtedy sędzia zadecyduje o wysokości kary.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: