NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy W domu, w górach, na imprezach, czyli... Polonijny Sylwester

W domu, w górach, na imprezach, czyli... Polonijny Sylwester

30.12.2016, godz. 00:00
kula na Times Square, Waterford Crystal Ball, sylwester na Times Square
kula na Times Square, Waterford Crystal Ball, sylwester na Times Square foto:

Przed nami najbardziej imprezowa noc roku, czyli Sylwester. Spytaliśmy się Polaków z metropolii jak zamierzają spędzić tegorocznego Sylwestra. Jak się okazuje nie brakuje osób, które tą wyjątkową w roku noc spędzą w domowym zaciszu, a symboliczny kieliszek szampana wychylą w gronie najbliższych.

– Zawsze Nowy Rok spędzam tylko z mężem ć powiedziała nam Agnieszka z Greenpointu. – Mam akurat taką pracę, że na brak imprez przez cały rok nie narzekam. W Sylwestra więc chętnie zostaję w domu i nadrabiamy zaległości filmowe – dodaje.
Wiele osób nie wyobraża sobie jednak w Nowy Rok siedzenia w domu. Popularne są wszelkie imprezy zorganizowane, zarówno w lokalach i restauracjach, jak i w bardziej kameralnym gronie. Niektórzy planują w tym czasie dalsze wypady do rodziny i przyjaciół nawet w innych miastach, a są i tacy, którzy zamierzają odwiedzić cieplejsze stany.
Wsiadająca do metra linii L na Graham Ave. Anna przyznała, że z decyzją jak spędzić tą szczególną noc, czekała niemal do ostatniej chwili. Dopytywana przez przyjaciół, postanowiła spędzić z nimi Sylwestra na domowej prywatce na Greenpoincie.
Czterdziestoletni Paweł spotkany niedaleko McGorlick Park postanowił że wykorzysta noworoczny czas, aby odwiedzić kuzyna w Filadelfii.
– Nie widzieliśmy się kilka lat, a w tym roku tak się złożyło, że po raz pierwszy od dłuższego czasu Sylwestra spędzał bym sam – zdradził nam mężczyzna. – Skontaktowaliśmy się jakiś czas temu na Facebooku i od słowa do słowa doszliśmy do wniosku, że będzie to doskonała okazja do odnowienia rodzinnych kontaktów.
– W tym roku z mężem postanowiliśmy spędzić Sylwestra na zorganizowanej imprezie – powiedziała nam Justyna mieszkająca przy Nassau Ave. W zeszłym roku chcieliśmy zaoszczędzić więc zostaliśmy w domu. W ostatniej chwili zaprosiliśmy jeszcze kilku znajomych, tak więc trzeba było dokupić i jedzenia i szampana. W efekcie wydaliśmy więcej, a po gościach było o wiele sprzątania i zmywania. W tym roku bawimy się więc w jednej z restauracji w Sacred Heart w South Amboy, a sprzątanie po imprezie zostawiamy profesjonalistom – dodała z uśmiechem kobieta.
Niektóre z pytanych osób zamierzają spędzić ten wyjątkowy czas z dala od miejskiego zgiełku i tłumu.
Wraz z niewielką grupą znajomych jedziemy do przyjaciół, którzy mieszkają Upstate w okolicy Woodstock – powiedzieli nam Konrad i Ania robiący zakupy przy Manhattan Avenue. Zdrowe powietrze i chwila wytchnienia od miasta to wszystko czego nam trzeba, aby wkroczyć z nową energią w Nowy Rok – dodali.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: