NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Tak się bał aresztowania, że wolał umrzeć Bandyta zginął przed domem

Tak się bał aresztowania, że wolał umrzeć Bandyta zginął przed domem

16.08.2015, godz. 23:33
NYPD
foto:

Zginął mężczyzna, który zabarykadował się w piątek rano w domu na Staten Island i postrzelił nowojorskiego strażaka.

W piątek postawił na nogi nowojorską policję i przeraził mieszkańców. Garland Tyree (38 l) zabarykadował się w swoim domu przy Mariners Harbor na Staten Island. Mężczyzna miał zostać aresztowany, jednak tak bardzo bał się trafić za kratki, że postanowił stawiać opór policji. W piątek podczas akcji aresztowania postrzelił strażaka. Na szczęście niegroźnie, wyszedł już ze szpitala. Na miejsce obławy przetransportowano matkę szaleńca. Mężczyzna zapewnił ją, że odda się w ręce policji. -  O tym, że Tyree zabarykadował się w domu, rozmawialiśmy telefonicznie z matkę mężczyzny, którą helikopterem policyjnym z Delaware przetransportowaliśmy na miejsce obławy – powiedział Bill Bratton, komisarz nowojorskiej policji. – Niestety, mimo zapewnień, mężczyzna nie poddał się, lecz wyszedł z domu i zaczął strzelać. Funkcjonariusze w obronie własnej oddali strzały w kierunku mężczyzny. Bandyta zginął na miejscu. Tyree miał bogatą przeszłość kryminalną -  co najmniej 18 zatrzymań i wyrok w zawieszeniu.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: