NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Tak kibicowali, że deck się zawalił!

Tak kibicowali, że deck się zawalił!

15.06.2013, godz. 02:00
Koszykówka, piłka, kosz
Koszykówka, piłka, kosz foto:

Dla tych kibiców musiał być to ekstremalnie emocjonujący, ale i bardzo niebezpieczny finał NBA. Dla stu osób skończył się bowiem przymusową kąpielą. Fani tak kibicowali w jednym z barów w Miami, że zawalił się taras lokalu. 24 osoby zostały ranne, w tym 3 ciężko.

Jak podaje "New York Post" do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem. Część gości baru była na położonym nad wodą tarasie i oglądała wspólnie mecz. W pewnym momencie taras nie wytrzymał obciążenia i runął w dół.

W chwili wypadku było na nim około stu osób, większość z nich znalazła się w wodzie. Niemal natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa. Gości powyciągano z wody, jednak nie wszystkich... Według policji zaginiona była co najmniej jedna osoba, sprowadzono więc na miejsce nurków.

- Byłem wewnątrz baru razem z rodziną i przyjaciółmi, kiedy nagle usłyszeliśmy głośny huk, a zaraz po nim przeraźliwy krzyk ludzi. Początkowo myśleliśmy, że to łódź uderzyła o taras. Wstałem i zobaczyłem przez okno, że goście baru byli w wodzie. A ci, którzy stali na brzegu, pomagali wydostać się poszkodowanym - relacjonował tuż po zdarzeniu dziennikarzom jeden ze świadków, Martin Torres (42 l.), który do Miami przyleciał z Los Angeles. - Dla wszystkich to był szok, zapanował chaos. Ludzie płakali, nikt na początku nie miał pojęcia, co się stało - dodał.

Policja prowadzi dochodzenie, które ma ustalić przyczynę zawalenia się tarasu.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: