NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Szkoły w kłębach tytoniowego dymu

Szkoły w kłębach tytoniowego dymu

24.10.2013, godz. 03:00
Warmińsko-mazurskie: Domowa wytwórnia w Szczytnie produkowała lewe papierosy
foto:

To wyjątkowo niepokojące... Coraz więcej nastolatków - tak w Nowym Jorku, jak i w całych Stanach - sięga po perfumowane lub "smakowe" papierosy. Informacje potwierdza pierwszy oficjalny raport federalnego Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom (Centers for Disease Control and Prevention).

Z badań przeprowadzonych wśród uczniów klas od szóstej do dwunastej wynika, że nieletni najczęściej sięgają po małe papierosy, które "smakują" jak cukierki lub owoce (i tak też pachnie ich dym). Według autorów raportu właśnie dlatego małolaty popalają sobie do woli. Substancja smakowa zawarta w tego rodzaju papierosach sprawia, że nie podrażniają one gardła zbyt mocno. To przecież ułuda, jednak powoduje, że po używki sięgają nawet dzieci! Do palenia "owocowych" czy "cukierkowych" papierosów przyznaje się jeden na 30 uczniów Middle School oraz młodszych klas w High School. Ale w klasach starszych (Senior High School) jest to już 1 na 12.

Eksperci, którzy pracowali nad raportem, zwracają uwagę na bardzo niepokojącą rzecz... Mianowicie, mimo że w 2009 roku rząd zakazał sprzedawania papierosów o smakach owoców czy cukierków, są one ciągle dostępne. Jak to możliwe? Otóż nie zakazano używania mentolu i kilku innych substancji chemicznych, dzięki czemu producenci w dalszym ciągu mają możliwość wypuszczania na rynek "słodkich" czy mentolowych papierosów, które są łatwo dostępne dla nieletnich w większości stanów. Tylko Main oraz Providence, RI i Nowy Jork wprowadziły obostrzenia. Niemniej nowojorska młodzież znalazła na to sposób, bo smakowe, perfumowane papierosy można kupić za rzeką w New Jersey albo w innych częściach naszego stanu...

Kolejna bardzo niepokojąca rzecz wynikająca z raportu to fakt, że sprzedawcy nie przestrzegają prawa. Papierosy można legalnie sprzedawać tylko osobom, które skończyły 18 lat. A z badań wynika, że 16 procent niepełnoletnich uczniów High School kupuje je bez najmniejszego problemu.

- Ten raport dobitnie pokazuje, że tak naprawdę papierosy są na wyciągnięcie ręki dla każdego nastolatka. Słodkawy posmak sprawia, że nie czują tak wyraźnie drażniącego tytoniu. Ale te tak zwane "small cigars" nie tylko wyglądają jak normalne papierosy, lecz także tak samo uzależniają i zabijają - mówi dr Tom Frieden, dyrektor Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: