NOWY JORK Newsy Kronika polonijna Co, gdzie, kiedy Dobre bo polskie Prawnik Radzi Sport polonijny
USA nowy jork newsy Sylwester 2017. Noworoczne postanowienia Polonii. Zrzucić z nałogami i kilogramami...

Sylwester 2017. Noworoczne postanowienia Polonii. Zrzucić z nałogami i kilogramami...

31.12.2016, godz. 03:00
Nowy Rok 2017, sylwester 2017, sylwester
Nowy Rok 2017, sylwester 2017, sylwester foto:

Zbliżający się Nowy Rok to okazja, aby spojrzeć na przyszłość z nowej, świeżej perspektywy. Tradycja noworocznych postanowień zawsze budzi w nas nadzieję na przełamanie utartej rutyny, niezdrowych przyzwyczajeń, czy też pozwala na wyznaczenie sobie konkretnych celów. Spytaliśmy się Polaków na Greenpoincie co z Nowym Rokiem zamierzają zmienić w swoim życiu.

Jak się okazuje bardzo wielu rodaków obiecuje sobie zrzucenie nadmiernych kilogramów, co wiąże się z przejściem na dietę i wzmożoną aktywnością fizyczną.
– Jedzenie w ciągłym biegu sprawiło, że w tym roku przytyłam pięć kilo i mam kłopoty nadciśnieniem – powiedziała nam Agata z Greenpointu, która zdradziła, że przez cały rok męczyły ją wyrzuty sumienia dotyczące niedbałych nawyków żywieniowych. – Chciałam przejść na dietę już w styczniu 2016, jednak wtedy mi się nie udało. Po tegorocznych świątecznym obżarstwie niejednokrotnie czułam się nie najlepiej więc myślę że tym razem, w trosce o własne zdrowie, przejdę wreszcie na dietę i zacznę więcej chodzić zamiast wszędzie dojeżdżać autobusem.
Równie wielu pytanych przez nas Polaków zamierza po Nowym Roku zerwać z nałogami takimi jak papierosy, czy też spożywany w nadmiernych ilościach alkohol.
– Nie ukrywam, że w przyszłym roku chciałbym znacznie ograniczyć używki – powiedział nam pan Marian z Greenpointu. Wiem jednak, że nie będzie to łatwe, tym bardziej, że zimą jest mniej pracy. To co pozostaje jak człowiek samotny? Spotkania z kolegami, a wiadomo jak to się zazwyczaj kończy.
Ci jednak, którzy mają rodziny często martwią się o stan finansów, tym bardziej, że wzmożona konsumpcja w okresie Świąt i Nowego Roku, niejednokrotnie nadwątla domowy budżet. W rozmowie z naszym reporterem jedna czwarta ankietowanych osób wspominała, iż w nadchodzącym roku zamierza rozsądniej gospodarować domowym budżetem, zaoszczędzić jakąś pokaźniejszą sumę, lub też rozejrzeć się za nowymi, tańszymi dostawcami usług takimi jak prąd czy telefon.
Usiadłem i popatrzyłem na wydatki ostatniego miesiąca – powiedział nam spotkany na Greenpoincie Pan Witold, który przyznał, że okres Świąt i chęć sprostania Gwiazdkowym oczekiwaniom jego licznej rodziny pozostawił dosyć pokaźną dziurę w jego budżecie. Doszło do mnie że jeśli w 2017 rzuciłbym palenie i przemyślał komu płace za telefon, mógłbym przez rok zaoszczędzić prawie taką sumę, jaką mam do spłacenia na karcie kredytowej. W przyszłym roku zamierzam to zmienić – dodał mężczyzna.
Wśród pytanych przez naszego reportera osób były jednak i takie, które nie zamierzały oszczędzać. W szczególności na podróżach. – Ten rok był bardzo trudny dla mnie, gdyż przeniosłam się do nowej pracy – powiedziała nam pani Marzena. – Obiecuję sobie, że w Nowym Roku będę więcej wypoczywać i podróżować. Już w styczniu jadę na tydzień na Florydę, a w połowie roku planuję dłuższą wycieczkę do Azji z całą rodziną. Wierzę, że 2017 rok będzie dla mnie wyjątkowo udany.
Wśród ankietowanych nie brakowało jednak osób, które pomysł noworocznych postanowień traktują z przymrużeniem oka. – Gdy byłem młodszy, próbowałem co roku, ale tak naprawdę żadnego z postanowień nie udało mi się zrealizować – powiedział nam Piotr spotkany na Manhattan Ave. – Często chcemy coś zmienić w życiu, ale najczęściej jest to bardzo impulsywna potrzeba, do której realizacji nie jesteśmy odpowiednio przygotowani. Dlatego też od wielu lat nie wiąże z Nowym Rokiem żadnych konkretnych postanowień. Jeśli będę gotowy, aby przejść na dietę, czy też oglądać mniej telewizji, zrobię to niezależnie od pory roku. To chyba najzdrowsze podejście.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: